person_outline
search

Wieczór niespodzianek

W piątkowy wieczór sypnęło niespodziankami. W Lidze B/C Błękitna Siermięga nieoczekiwanie rozgromiła Korkociagi.com. Małą sensację sprawił za to Płaszów - Serwis Bank, który pokonał FC Kalinex. Jako jedyna swoje zrobiła Bishaka Kurdwanów, która pokonała osłabione Zabankuj.pl. W Lidze C/D po raz pierwszy punkty stracił Styropian Garlinho, a pogromcą lidera okazał się Adgosklep.pl.

Co się wydarzyło?

Dość nieoczekiwanie starcie Korkociagów z Błękitną Siermięgą miało bardzo jednostronny przebieg. W miarę wyrównane było jeszcze pierwsze 10 minut spotkania. Obie drużyny badały w tym czasie swoje możliwości i starały się nie dopuścić rywali pod własne pole karne. Można powiedzieć, że wszystko zmieniła pierwsza bramka dla Błękitnej Siermięgi. Zespół ten zyskał od tego momentu zdecydowaną przewagę, a w dodatku był pod bramką Korkociagów wyjątkowo skuteczny. Wynik 4:0 do przerwy mówi sam za siebie. Po zmianie stron Siermiężni dokręcili śrubę jeszcze mocniej. Robili na murawie w zasadzie co im się żywnie podobało. Zawodnicy Korkociagów byli często bezradni, a każdy kolejny tracony gol coraz bardziej ich zniechęcał. W piątkowy wieczór nie przypominali drużyny z wcześniejszych meczów. Kiepsko ustawiali się w obronie, gubili krycie, a w ataku brakowało im dokładności. Nic zatem dziwnego, że Błękitna Siermięga zwyciężyło pewnie i niezwykle efektownie. Potwierdziła tym samym, że jej forma idzie w górę. Niespodziewanym rezultatem zakończyło się także drugie piątkowe spotkanie w Lidze B/C. Bezbłędny do tej pory FC Kalinex przegrał bowiem wyraźnie z Płaszowem - Serwis Bankiem. Już sam początek zawodów pokazał wyraźnie, że lidera czeka bardzo trudna przeprawa. Gracze Płaszowa byli aktywni, dużo biegali, zagęszczali środek pola i twardo stali na nogach w obronie. Na pierwszą ich bramkę “Byki” zdołały jeszcze odpowiedzieć i zdawało się wówczas, że wszystko wraca do normy. Jednak nic bardziej mylnego. Płaszów do końca pierwszej połowy nie miał może wielu sytuacji, ale aż trzy z nich wykorzystał i na przerwę schodził z wysokim prowadzeniem 4:1. Po zmianie stron FC Kalinex przejął inicjatywę, ale rywale byli dobrze świetnie zorganizowani w defensywie i zazwyczaj w odpowiednim momencie neutralizowali zagrożenie. Ataki Kalinexu z minuty na minuty stawały się coraz bardziej chaotyczne. Płaszów za to cierpliwie czekał na swoje okazje. A te zaczęły się pojawiać i cztery z nich udało się zamienić na kolejne gole. Wygrana tego zespołu w drugiej odsłonie w zasadzie ani przez moment nie była zagrożona. Swoje zrobiła za to Bishaka Kurdwanów, która pokonała po zaciętym boju grające w 6-osobowym składzie Zabankuj.pl. Można powiedzieć, że decydujące dla losów tego meczu było pierwsze pięć minut, w których gracze z Kurdwanowa rzucili się na swoich przeciwników. Praktycznie nie schodzili z ich połowy i szybko zdobyli dwa gole. Wydawało się, że dojdzie do pogromu. Jednak zawodnicy Zabankuj błyskawicznie wzięli się w garść i od utraty drugiej bramki postawili Bishace naprawdę trudne warunki. Opanowali nerwy w obronie, zaczęli grać uważnie i dokładnie. W pierwszych 20 minutach mieli co prawda problemy ze stwarzaniem zagrożenia pod bramką rywali, ale kilka razy i tak zdołali sobie wypracować kilka niezłych sytuacji, z których jednak żadnej nie wykorzystali. Po zmianie stron Bishaka podwyższyła jeszcze prowadzenie i wydawało się, że jest po meczu. Zespół Zabankuj.pl nie miał już nic do stracenia i zaczął grać odważniej. W dodatku obrońcy z Kurdwanowa popełniali coraz więcej błędów przez co na 8 minut przed końcem Zabankuj złapało kontakt. Do końcowego gwizdka trwała pogoń tej drużyny za wynikiem. Mimo kilku świetnych okazji do remisu doprowadzić się nie udało. Bishaka mogła wygrać bezproblemowo, ale niejako na własne życzenie zaserwowała sobie nerwową końcówkę.

Do kolejnej niespodzianki doszło w Lidze C/D, gdzie po raz pierwszy w sezonie punkty stracił Styropian Garlinho, który musiał uznać wyższość Adgosklepu.pl. Początek meczu był jednak niezwykle wyrównany. Obie drużyny dobrze prezentowały się zwłaszcza w obronie, co skutkowało niewielką ilością klarownych sytuacji. Obraz meczu zmieniła pierwsza bramka dla Adgosklepu. Można powiedzieć, że zespół ten “poczuł krew” i jeszcze przed przerwą zdobył dwa kolejne gole i po 20 minutach prowadził 3:0. Zawodnicy Styropianu byli zatem w dużych opałach. Po zmianie stron starali się gonić wynik i grali dużo odważniej niż przed przerwą, ale spore trudności sprawiało im mimo wszystko forsowanie defensywy rywali. Mimo problemów Styropian dwukrotnie łapał kontakt i był bliski wyrównania. Gracze Adgosklepu.pl byli jednak świadomi nadarzającej się okazji do pokonania lidera i dogonić się nie dali.

Ciekawostki

  • Patrick Leftwich (Błękitna Siermięga) zagrał po raz 150 w FLS
  • Nazar Mykhailynyn (Korkociagi.com) zaliczył z kolei występ nr 100 w Futbolowej Lidze Szóstek
  • Paweł Nawrocki (FC Kalinex) oraz Arkadiusz Wałaszek (Błękitna Siermięga) przekroczyli w piątek barierę 100 zdobytych bramek w FLS
  • Przegrywając z Płaszowem FC Kalinex zakończył serię 10 meczów bez porażki
  • 2:12 to najwyższa porażka Korkociagów.com w historii występów tej drużyny w Futbolowej Lidze Szóstek. Jest to także dopiero szósty przypadek, w który Korkociagi tracą w meczu dwucyfrową liczbę bramek
  • Porażka z Adgosklepem oznacza zakończenie serii 8 kolejnych zwycięstw Styropianu Garlinho
Last modified on sobota, 08 luty 2020 11:59
(0 votes)