person_outline
search

Remis w C1, ważne zwycięstwa Bishaki i Wadowskich

Dużo działo się w piątkowych spotkaniach Futbolowej Ligi Szóstek. Istny festiwal strzelecki zafundowali nam zawodnicy Stomatologii Stupka i Weldbudu. W Lidze B2 rozegrano hitowe spotkanie, w którym Bishaka Kurdwanów minimalnie pokonała BAnerkę. Wyrównaną rywalizację oglądaliśmy w Lidze C1, gdzie punktami podzielili się zawodnicy FC Dłubni i Nowej Elektro Squad. W meczach z dolnej połówki tabeli Ligi C2 wygrał Rafis B i SOLIDEXPERT, którzy rozprawili się z Krakoską Piłką oraz ABB. Zgodnie z planem Wolni Strzelcy odprawili FC Luje, zaś Wadowscy wracają do formy i wygrali drugi raz z rzędu pokonując Nic się nie stało. 

Co się wydarzyło?

forwardStomatologia Stupka po trzech meczach bez zwycięstwa zmierzyła się z drużyną z dolnej połówki tabeli, a mianowicie z Weldbudem, który w tym sezonie triumfował tylko dwa razy. Spotkanie od początku było bardzo otwarte, a drużyny postawiły na grę ofensywną często zapominając o działaniach w obronie. Momentami mecz przypominał gierkę treningową, w której zawodnicy koncentrują się tylko na zdobywaniu kolejnych goli. Żaden z zespołów nie mógł zbudować sobie większej przewagi, jednak inicjatywa minimalnie była po stronie drużyny Łukasza Stupki, która częściej grała atakiem pozycyjnym. Po zmianie stron dalej mamy festiwal strzelecki, jednak Stomatologia osiąga już pewną przewagę, która dowozi do końca spotkania triumfując w wręcz niewiarygodnym rezultacie 17-12.

forwardSpotkanie w Lidze B2 pomiędzy Bishaką Kurdwanów a BAnerką było rywalizacją pomiędzy dwoma zespołami, które w tym sezonie nie straciły jeszcze punktów i triumfowały po cztery razy. Mecz zapowiadany był jako hit i w rzeczywistości tak było. Całe zawody toczyły się na wysokiej intensywności, a drużyny grały z ogromnym zaangażowaniem. Po pierwszej wyrównanej połowie, która zakończyła się remisem 2-2 przyszła druga odsłona, w której tempo wzrosło jeszcze bardziej, gdyż jedni i drudzy bardzo chcieli wygrać. W 42. minucie do siatki trafił Maciej Wcisło i dał prowadzenie Bishace, która wynik 3-2 dowiozła do końcowego gwizdka. Ta sztuka udała im się mimo usilnych prób BAnerki, która bardzo chciała wyrównać próbując także gry z wycofanym bramkarzem. To posunięcie mogło sprawić, że Bishaka szybciej zamknęłaby mecz, ale po strzale z dalekiej odległości w kierunki niestrzeżonej bramki piłka odbiła się od poprzeczki. Dzięki temu zwycięstwu Bishaka została samodzielnym liderem tabeli Ligi B1.

forwardW spotkaniu dwóch drużyn ze środkowej strefy tabeli Ligi C1 zmierzyły się drużyny FC Dłubnia i Nowa Elektro Squad. Mecz toczył się w szybkim tempie, a drużyny grały z dużym zaangażowaniem, co było widoczne głównie w sporej ruchliwości wszystkich zawodników. Nie brakowało walki, co poskutkowało trzema kontuzjami już do przerwy. Inicjatywa cały czas jest po stronie Nowej Elektro Squad, która jednak mimo usilnych prób nie może zbudować wyższej przewagi niż dwa gole. W 32. minucie zespół Karola Czajkowskiego prowadził już 5-3 i wydawało się, że zmierza po pewne trzy punkty. Innego zdania była Dłubnia, która już dziesięć minut później doprowadziła do remisu. W tym momencie mecz zaostrzył się jeszcze bardziej, gdyż zespoły bardzo chciały przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ta sztuka nie udała się ani jednym, ani drugim i drużyny walczące na ASTOR Arenie musiały zadowolić się jednym punktem.

forwardDrużyny z dołu tabeli walczyły ze sobą w ramach rozgrywek Ligi C2. W szranki stanęły zespoły SOLIDEXPERT-a i ABB, a więc bardzo wyrównane ekipy. Nie był to jednak najlepszy mecz w wykonaniu tych drugich, którzy ewidentnie w piątek nie mieli dobrego dnia. Rywalizacja toczyła się w spokojnym tempie, w atmosferze fair play. Pierwsza połowa ewidentnie na konto SOLIDEXPERT-a, który na przerwę zszedł z prowadzeniem 5-0 i całkowicie zdominował przeciwnika. W drugiej części zawodów mecz nieco się wyrównał, a ABB odżyło, jednak stać ich było jedynie na dwie akcje bramkowe. Ostatecznie mecz zakończył się wysokim zwycięstwem SOLIDEXPERT-a 8-2. Odbyło się także drugie spotkanie tej ligi pomiędzy Rafisem B a Krakoską Piłką, w którym stawką też było złapanie oddechu w kwestii walki o utrzymanie. Podobnie jak w tamtej rywalizacji tempo nie było zbyt wysokie i drużyny spokojnie i cierpliwie rozgrywały piłkę. Dużo lepiej w mecz weszła drużyna rezerw Rafisu, która szybko stworzyła sobie przewagę, którą w kolejnych fragmentach regularnie powiększała. Cały czas wszystko toczy się pod dyktando Rafisu, który umiejętnie zwalnia grę i nie pozwala Krakoskiej rozwinąć skrzydeł. Spokojnie kontrolowali to co działo się na boisku i dążyli do końca zawodów utrzymując przewagę. Finalnie zakończyło się ich wysokim zwycięstwem 10-5, co jest rezultatem oddającym to co działo się na murawie.

forwardW Lidze D1 do rywalizacji na Autobet Arenie stanęły zespoły FC Lujów i Wolnych Strzelców, czyli drużyny walczące na dwóch przeciwnych biegunach ligowej tabeli. Luje już przed meczem głośno mówili o tym, że w związku z wąską kadrą będą mieli problem aby napsuć krwi faworytom. W rzeczywistości tak było, bo zaczęło się od 0-3 do przerwy. Po zmianie stron przypomnieli sobie jednak jak się gra w piłkę i zdołali napędzić stracha aktualnie już drugiemu zespołowi ligi. Skończyło się jednak na triumfie Wolnych Strzelców 7-4, którzy wygrali już po raz piąty z rzędu!

forwardWażny mecz odbył się także w drugiej grupie czwartego szczebla rozgrywkowego, gdzie w meczu istotnym dla walki o pozostanie w lidze zmierzyli się Wadowscy oraz Nic się nie stało. Dobrze oglądało się to spotkanie, gdyż przebiegało w atmosferze walki i w bardzo szybkim tempie. Drużyny jednak dostosowały się do siebie i obie grały twardo, jednak bez łamania zasad fair play. W pierwszej połowie mecz wyrównany, a na przerwę ekipy schodziły z niewielkim prowadzeniem Wadowskich 4-3. Po zmianie stron rywalizacja nadal jest wyrównana, a drużyny dokładają kolejne gole. Finalnie Wadowscy dowieźli prowadzenie do końca i po dobrym, otwartym meczu wygrali 6-4. Po pięciu meczach przegranych przyszło już drugie zwycięstwo z rzędu tej ekipy.

Serie i ciekawostki insert_chart_outlined

trending_downFC Luje - trzecia porażka z rzędu

trending_upBishaka Kurdwanów, Wolni Strzelcy - piąte zwycięstwo z rzędu

Jubileusze whatshot

forwardDamian Buras (Stomatologia Stupka) zdobył setną bramkę w FLS-ie

forwardKrzysztof Kękuś (Rafis B) i Jan Stachura (Krakoska Piłka) zanotowali setną asystę w rozgrywkach

Last modified on sobota, 27 czerwiec 2020 13:31
(0 votes)