person_outline
search

Podsumowanie Ligi Zimowej 2019/2020 - Liga E

Liga Zimowa 2019/2020 za nami. Czas na ostatnią już ligę, a więc krótkie podsumowanie zimowych zmagań w Lidze E. Przed startem rozgrywek z pewnością mało kto spodziewał się, że o końcowy triumf w wielkim finale powalczą ekipy Logitech Błękitnej Husarii oraz Black Label. Zwłaszcza pierwsza z wymienionych drużyn w fazie playoff prezentowała się naprawdę dobrze i po złoto sięgnęła w pełni zasłużenie. Trzecia lokata finalnie przypadła Aptivowi2, którzy w meczu o brąz pokonali Perłę Kraków. Dla zawodników Perły czwarta lokata na pewno jest sporym sukcesem. Tym bardziej, jeśli weźmie się po uwagę słabe wyniki, jakie osiągali w pierwszych kolejkach. Na piątym miejscu zmagania ukończyła Vittoria Kraków, co mimo wszystko należy odbierać jako pewne rozczarowanie. Gdyby nie niedopatrzenie organizacyjne i występ w meczu pierwszej rundy fazy pucharowej zawieszonego za kartki zawodnika Vittorianie być może z powodzeniem walczyliby o końcowy triumf. W playoffach swoją postawą mocno rozczarował NZS UEK FC. “Akademicy” przez fazę zasadniczą przeszli bowiem bez porażki i byli głównym kandydatem do zwycięstwa, a finalnie ukończyli zmagania na zaledwie ósmym miejscu.

Mistrzowska ekipa

Logitech Błękitna Husaria. Jesteśmy pewni, że mało kto stawiał na końcowe zwycięstwo w Lidze Zimowej Ligi E właśnie tej ekipy. Sami zawodnicy Błękitnej Husarii pewnie nie byli początkowo przekonani do tego, że będą w stanie zostawić w tyle resztę stawki. Zwłaszcza po pierwszych dwóch meczach sezonu, w których nie udało im się nawet strzelić bramki. Od zwycięstwa z Perłą w trzeciej serii gier sprawy zaczęły się dla Husarii układać dużo lepiej. Późniejszy triumfator rundę zasadniczą zakończył na piątym miejscu i z pewnością nie można go było traktować jako kandydata nawet do gry w półfinale. A jednak dzięki fantastycznemu zrywowi w końcówce udało się pokonać Ready4s. W półfinale Husaria poszła za ciosem i pewnie pokonała Perłę Kraków. Zupełnie nieoczekiwanie to właśnie dla tego zespołu znalazło się miejsce w wielkim finale. W nim gracze Błękitnej Husarii byli już faworytami i w pełni się z tej roli wywiązali. W fazie pucharowej była to zdecydowanie najrówniej grająca drużyna. Jej wygrana jest nieco zaskakująca, ale na pewno w pełni zasłużona. Na boisku Husaria to przede wszystkim zgrana paczka, która lidera miała w osobie MVP Ligi E - Jakuba Krawczyka. Mimo dużych umiejętności gracz ten w pojedynkę nie byłby w stanie poprowadzić swojego zespołu do tak dużego sukcesu. Trzeba zaznaczyć, że każdy z jego kolegów dołożył ważną cegiełkę do tego zwycięstwa. Wspólnymi siłami Logitech Błękitna Husaria wywalczyła swój historyczny, pierwszy puchar.

Największa niespodzianka in plus

Oczywiście największym zaskoczeniem in plus była postawa Logitech Błękitnej Husarii. Postawę tej drużyny omówiliśmy w punkcie wyżej, dlatego skupimy się na występach w Lidze Zimowej ekipy Black Label, dla której srebrny medal również jest wielkim sukcesem. Drużyny tej nie wymienialiśmy przed sezonem w gronie kandydatów do walki o medale. Zakładaliśmy, że zakwalifikuje się do playoffów, ale będzie to szczyt jej możliwości. Późniejsze wydarzenia pokazały jednak, że bardzo się pomyliliśmy, aczkolwiek miejsca w wielkim finale i koniec końców drugiej lokaty by nie było, gdyby nie szczęśliwe zrządzenie losu i niedopatrzenie rywali w meczu pierwszej rundy PO. Gracze Black Label szczęściu postanowili dopomóc i w połfinałowych starciu z Aptivem2 rywalizowali z faworyzowanym przeciwnikiem już jak równy z równym, ostatecznie pokonując go po serii rzutów karnych. W najważniejszym meczu Ligi E nie sprostali co prawda Logitech Błękitnej Husarii, ale i tak ze swojej postawy mogą być zadowoleni.

Największa niespodzianka in minus

W rozgrywkach zimowych Ligi E swoją postawą najbardziej rozczarowali nas Wzmocnieni FC. Zespół ten miał za sobą całkiem udaną jesień i nie bez powodu typowaliśmy Wzmocnionych nawet do walki o medale. Drużynie tej od samego początku zimą jednak nie szło. W sumie udało jej się pokonać tylko dwóch rywali: Perłę Kraków oraz Black Label. Po drodze przytrafiła się jeszcze, chociaż spowodowana w znacznej mierze poważny problemami kadrowymi, prawdziwa klęska w starciu z Logitech Błękitną Husarią. Ogólnie kiepskiego wrażenia nie zatarły nawet zupełnie niezłe w wykonaniu Wzmocnionych FC mecze w fazie pucharowej. Spodziewaliśmy się po tej ekipie mimo wszystko znacznie więcej.

Statystyki

  • Goli łącznie: 379
  • Średnia goli na mecz: 8,06
  • Najwięcej bramek zdobytych: Vittoria Kraków (60)
  • Najwięcej bramek straconych: Wzmocnieni FC (66)
  • Najwięcej goli w meczu: 2x18 (ANTyloopy vs Vittoria, Bł. Husaria - Wzmocnieni)
  • Najwyższe zwycięstwo: Logitech Błękitna Husaria (17:1 vs Wzmocnieni FC)
  • Najwięcej zwycięstw: Aptiv2, NZS UEK FC (7)
  • Najwięcej porażek: Perła Kraków (7)
  • MVP: Jakub Krawczyk
  • Król strzelców: Marcin Koś (20)
  • Król asyst: Martin Łabędzki (11)
  • Najlepszy w punktacji kanadyjskiej: Marcin Koś (29)
  • Najlepszy bramkarz: Jakub Leżański
  • Szóstka sezonu:Jakub Leżański - Paweł Dybczak, Jacek Kolmer - Martin Łabędzki, Marcin Koś, Jakub Krawczyk
  • II szóstka sezonu: Jan Maślanka - Marcin Kaczmarczyk, Rafał Niemiec - Patryk Micyk, Mikołaj Suliga, Paweł Putek
Last modified on poniedziałek, 23 marzec 2020 21:53
(0 votes)