Menu
A+ A A-

Stomatologia dalej na fali, pierwsza wygrana Rafisu

  • Futbolowa Liga Szóstek
  • Kategoria: Raporty meczowe
  • Odsłony: 71

 

W czwartkowy wieczór byliśmy świadkami kolejnego zwycięstwa Stomatologii, która w swoim pierwszym meczu w 2019 roku pokonała wysoko Czyżyny. Pierwszej porażki w sezonie doznała Apteka Słoneczna, która musiała uznać wyższość Maximusa. Premierową wygraną w Lidze Zimowej odniósł Rafis, który pewnie pokonał Comarch. W Lidze C2 drugie zwycięstwo z rzędu odniosła ekipa Black Hawks, tym razem pokonując Wściekłe Psy.

Co się wydarzyło?

W pierwszym czwartkowym meczu w Lidze A naprzeciw siebie stanęły dwa zespoły, które początku rozgrywek z pewnością nie mogły zaliczyć do udanych. Rafis w czterech rozegranych spotkaniach wywalczył zaledwie jeden punkcik, natomiast Comarch z pięcioma porażkami na koncie zamykał ligową stawkę. Obie ekipy stworzyły bardzo ciekawe widowisko, a końcowy wynik może być nieco mylący, ponieważ mecz wcale nie miał tak jednostronnego przebiegu. Oczywiście stroną przeważającą, częściej atakującą i grającą bardziej kombinacyjnie był Rafis, ale zawodnicy Comarchu starali się odgryzać rywalom i również mieli swoje szanse. Długo nie dawali za wygraną, starali się atakować, ale kilka razy zabrakło im szczęścia, gdy piłka zatrzymywała się na obramowaniu bramki rywali. Gracze Rafisu stopniowo powiększali swoją przewagę, dzięki czemu udało się po raz pierwszy sięgnąć po komplet punktów, co pozwoliło awansować w tabeli o dwie lokaty. Jeśli chodzi o Comarch, to śmiało można powiedzieć, że zespół ten rozegrał swoje najlepsze 40 minut w Lidze Zimowej, co jednak nie pozwoliło otworzyć dorobku punktowego. W drugim spotkaniu nie było niespodzianki i Stomatologia Stupka zdecydowanie pokonała Czyżyny, które w drugim kolejnym meczu straciły dwucyfrową liczbę bramek. Początek meczu nie zapowiadał jednak takiego scenariusza. Mecz był wyrównany i to zespół Czyżyn stworzył sobie w pierwszych minut więcej dobrych okazji. Z biegiem czasu Stomatologia zaczęła jednak przejmować inicjatywę, z minuty na minutę coraz bardziej spychając rywali do defensywny. Jak wiadomo zespół ten doskonale czuje się w ataku pozycyjnym. Wyraźny sygnał do ataku swojej drużynie dał w końcówce pierwszej części kapitan Stomatologii Łukasz Stupka, który zdobył drugą i trzecią bramkę zespołu, wyprowadzając go na prowadzenie. W rozgrywaniu akcji uczestniczył także…bramkarz – Michał Siwiecki, którego często można było zobaczyć w okolicach linii środkowej boiska, a nawet na połowie Czyżyn. Zespół Czyżyn w początkowej fazie meczu był co prawda dobrze zorganizowany w obronie i grał bardzo konsekwentnie, ale nie był w stanie odeprzeć wszystkich ataków rywali, którzy zaaplikowali mu tuzin goli. Stomatologia wygrywa po raz szósty w sezonie i umacnia się na pozycji lidera. Emocji nie zabrakło w starciu Maximusa z Apteką Słoneczną. Początek spotkania należał do Apteki, która grała w okrojonym składzie, ale mimo to starała się nadawać ton rywalizacji, grała wysoko pressingiem i nie ustawała w atakach. Na rywalach nie robiło to jednak większego wrażenia. Maximus był świetnie zorganizowany w defensywie i bez trudu rozbijał kolejne ataki zawodników Apteki. Schowany za podwójną gardą Maximus starał się kontratakować i jedna z takich akcji przyniosła otwarcie wyniku i prowadzenie. Od początku widać było, że gracze Maximusa nastawili się w pierwszej kolejności na zabezpieczenie tyłów, a dopiero później myśleli o kreowaniu akcji ofensywnych. Jak się okazało w starciu z Apteką taka taktyka doskonale się sprawdzała. Po zmianie stron ataki Apteki w końcu dały tej drużynie prowadzenie, ale Maximus zdołał opanować sytuację i w końcowych fragmentach meczu był na komfortowym prowadzeniu. Aptece nie pomogło wycofanie bramkarza i wprowadzenie za niego gracza z pola. Druga porażka w sezonie stała się faktem.

W jedynym meczu rozegranym w Lidze C1 „Czarne Jastrzębie“ bez większych problemów pokonały Wściekłe Psy, dzięki czemu awansowały na pozycję wicelidera. Obie drużyny przyjęły na to spotkanie zgoła odmienną taktykę. Wściekłe Psy chciały dominować, długo rozgrywając swoje akcje, natomiast ekipa Black Hawks była nastawiona defensywnie, licząc na przejęcie piłki i przeprowadzenie szybkiej kontry. Już w trakcie zawodów było widać, że lepszy jest wariant zastosowany przez „Jastrzębie“, które kilkukrotnie wykorzystały błędy rywali w rozegraniu i po szybkich atakach zdobywały bramki. Widać było wyraźnie, że obrana przez Wściekłe Psy taktyka nie sprawdza się, ale zawodnikom w białych koszulkach nie udało się dokonać jej modyfikacji i do końcowego gwizdka grali w przyjętym na początku stylu. Dzięki drugiej kolejnej wygranej drużyna Black Hawks awansowała na drugie miejsce w tabeli. Z kolei Wściekłe Psy przegrywają drugi mecz z rzędu i powoli oddalają się od czołowych lokat.

Naj, naj, naj...

  • Najlepszy mecz: Maximus Kraków - Apteka Słoneczna
  • Najciekawsze debiuty: Adrian Sobczyk i Piotr Kołodziejczyk (obaj SoInteractive) zadebiutowali w barwach Comarchu

Ciekawostki

  • Stomatologia Stupka po raz drugi w sezonie zdobyła dokładnie 12 goli, Czyżyny w 3 z 4 przegranych spotkań traciły dwucyfrową liczbę goli
  • Rafis i Black Hawks odnieśli najwyższe wygrane od 7 miesięcy

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

 Oficjalny typer: Sponsor techniczny:
Betdudes.com - bet for fun Risum - sport w modnym stylu