Menu
A+ A A-

Czwartek dniem remisów

  • Futbolowa Liga Szóstek
  • Kategoria: Raporty meczowe
  • Odsłony: 103

Aż trzy z czterech czwartowych meczów zakończyło się remisami. Do historii chcą najwyraźniej przejść Wściekłe Psy, które zaczęły sezon od trzech kolejnych podziałów punktów. Jedynym zespołem, który w czwartek zwyciężył była Stomatologia Stupka kontynuującą zwycięską serię.

Co się wydarzyło?

Pierwsze czwartkowe spotkanie w Lidze A nie dostarczyło zbyt wielu emocji. Tak jak można się było spodziewać zespół Stomatologii Stupka nie miał żadnych problemów z pokonaniem Comarchu. Stomatologia rozpoczęła w skromnym, bo zaledwie 6-osobowym składzie, ale nie przeszkodziło to jej w narzuceniu swojego stylu gry i przejęciu kontroli nad boiskowymi wydarzeniami. Kwestia trzech punktów szybko została zamknięta. Całe spotkanie upłynęło pod dyktando graczy w czarnych koszulkach, którzy systematycznie powiększali swoją przewagę, grali na dużym luzie i prezentowali efektowne sztuczki techniczne. Poczynania zawodników Comarchu ograniczały się do sporadycznych wypadków na połowę rywali. Udało się im mimo wszystko strzelić pięć bramek, dzięki czemu końcowy rezultat wygląda dla nich nieco lepiej. Drugi mecz, w którym Apteka Słoneczna zmierzyła się z KOBY, zapowiadał się bardzo ciekawie i liczyliśmy na sporą dawkę emocji. Rozczarowania nie było. Obie ekipy od pierwszych minut stworzyły bardzo ciekawe widowisko, a gra toczyła się na najwyższych obrotach. Początek należał do zawodników Apteki, którzy szybko wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Rywale najwyraźniej przespali początkowe fragmenty, ale drugi stracony gol ich obudził i wzięli się do odrabiania strat. Ekipa KOBY szybko zaliczyła kontaktowe trafienie, a jeszcze przed upływem 20 minut udało jej się wyrównać. A mogło być jeszcze lepiej, jednak gracze w błękitnych koszulkach zmarnowali kilka dobrych okazji. Z minuty na minutę gra stawała się coraz bardziej otwarta, co zapowiadało spore emocje w drugiej połowie. Po zmianie stron KOBY w końcu objęło prowadzenie, z którego nie nacieszyło się jednak zbyt długo. Sytuacja powtórzyła się po kilku minutach i na 10 minut przed końcowym gwizdkiem był remis 4:4 i oba zespoły były w punkcie wyjścia. W poczynaniach jednych i drugich było widać, że liczy się dla nich tylko pełna pula. Na pięć minut przed końcem na prowadzenie wróciła Apteka Słoneczna, ale nie dowiozła korzystnego rezultatu do końca i to bardzo dobre spotkanie zakończyło się sprawiedliwym remisem.

W Lidze C1 dobre zawody zagrały drużyny KS Augustyn oraz Wściekłych Psów. Mimo późnej pory rozgrywania meczu obie ekipy stawiły się na Parkowej w bardzo licznych składach. Początek należał zdecydowanie do graczy w fioletowych koszulkach, którzy już w pierwszej minucie otworzyli wtynik i wydawało się, że mecz przebiegnie pod ich dyktando. Jednak Wściekłe Psy z minuty na minuty grały coraz lepiej i przez większą część pierwszej odsłony przeważały. KS Augustyn świetnej dyspozycji Krzysztofa Ostrowskiego w bramce w dużej mierze zawdzięcza to, że rywale zdołali przed przerwą strzelić tylko jednego gola. Druga odsłona zapowiadała się więc niezwykle emocjonująco. A rozpoczęła się ona od kolejnych ataków Wściekłych Psów, które usilnie dążyły do zdobycia kolejnej bramki. Ich starania w końcu przyniosły oczekiwany rezultat, ale rywale szybko zmącili ich radość strzelając w krótkim odstępie czasu dwa gole. Taki obrót spraw nie zniechecił zawodników w białych koszulkach, którzy najpierw na 5 minut przed końcowym gwizdkiem doprowadzili do wyrównania, a chwilę później to oni mieli wynik. Ostatnio słowo czwartkowej serii gier należało jednak do Augustyna, która zdołał strzelić czwartego gola i mecz zakończył się remisem.

W jedynym zaplanowanym spotkaniu w Lidze C2 Albatros mierzył się z Rekonwalescentami Skawina. W pierwszej części gry inicjatywa zdecydowanie należała do pierwszej z wymienionym ekip, która przeważała na boisku, znacznie dłużej utrzymywała się przy piłce i stworzyła sobie sporo okazji pod bramką rywali, ale żadnej nie udało się zamienic na gola. Rekonwalescenci nie pokazali zbyt wiele w ofensywie, natomiast byli bardzo dobrze zorganizowali w defensywie i skutecznie utrudniali życie zawodnikom Albatrosa. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Po zmianie stron gra była już zdecydowanie bardziej wyrównana i, co najważniejsze, oglądaliśmy w końcu bramki. Albatros dwukrotnie wychodził na prowadzenie, ale w obu przypadkach Rekonwalescenci odpowiadali. Drużyny podzieliły się więc punktami, a zee zdobycia jednego “oczka” mimo wszystko bardziej może cieszyć się zespół ze Skawiny, który po trzech kolejkach ma na swoim koncie zwycięstwo, remis oraz porażkę.

Naj, naj, naj...

  • Najlepszy mecz: Apteka Słoneczna - KOBY
  • Najciekawszy debiut: Kacper Kęska zadebiutował w barwach KOBY i rozegrał tym samym pierwsze FLSowe spotkanie od dokładnie pół roku - ostatni raz pojawił się on na boisku 6 czerwca

Ciekawostki

  • Stomatologia Stupka wygrała 10 mecz z rzędu
  • Wściekłe Psy zremisowały 3 kolejny mecz
  • Augustyn nie przegrał żadnego z trzech pierwszych meczów w sezonie po raz pierwszy od debiutanckiej edycji, czyli jesieni 2015 roku (zwycięstwo i 2 remisy)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

 Oficjalny typer: Sponsor techniczny:
Betdudes.com - bet for fun Risum - sport w modnym stylu