Menu
A+ A A-

Zapowiedź sezonu Jesień 2018 - Liga N1

  • Futbolowa Liga Szóstek
  • Kategoria: Analizy
  • Odsłony: 354

Start Ligi N1 tuż, tuż, dlatego też postaramy się nieco powróżyć z fusów i wybrać kandydatów do walki o czołowek lokaty. Na pierwszy rzut oka wydaje nam się, że włączyć do walki o medale na pewno powinna się ekipa C.F. VilaNova, którą mieliśmy okazję oglądać w trakcie Parkowa Cup i wiemy na co ją stać. O pierwszym miejscu na pewno myśli też Bartłomiej Czeremcha i jego Kotarba.com. Te dwie drużyny są naszym zdaniem największymi faworytami do końcowego triumfu w Lidze N1, natomiast nie wykluczamy, że w walkę o tytuł wmiesza się ktoś jeszcze. Cieszy powrót do Futbolowej Ligi Szóstek Opatkovianki oraz Płaszowa-Serwis Bank. Coś pewnego o możliwościach poszczególnych ekip będziemy mogli powiedzieć dopiero po kilku pierwszych kolejkach sezonu Jesień 2018.

C.F. VilaNova

C.F. VilaNova to zespół, który powstał na początku lata 2018 roku jako pomysł grupy znajomych, których połączyła pasja do piłki nożnej. Przygotowując się do sezonu wzięli oni udział w kilku turniejach na terenie Krakowa, m.in. w Parkowa Cup, w których poszło im wyśmienicie, bo jak inaczej nazwać zwycięstwa w dwóch edycjach? Nazwa drużyny nawiązuje do rodzinnej miasta liderów C.F. VilaNova w Portugalii. Kapitan zespołu zapewnia, że chce on przede wszystkim utrzymać dyspozycję z wakacyjnych turniejów, a celem na sezon jest wywalczenie awansu do wyższej ligi. I naszym zdaniem jest to jak najbardziej możliwy scenariusz i w ekipie tej widzimy jednego z głównych faworytów do triumfu w Lidze N1. W rolę liderów mają się wcielić Joao Martins oraz Goncalo Ferreira. W FLS C.F. VilaNova będzie występować w koszulkach biało-czarnych.

DRAGOONS F.C.

Zespół Dragoons FC tworzy grupa zagranicznych zawodników, którzy spotkali się po raz pierwszy w 2015 roku podczas gry w piłkę na jednym z krakowskich boisk. To spotkanie dało początek zespołowi, który powoli nabierał kształtów. W lipcu 2018 roku udało się zarejestrować "Dragoons" w Małopolskim Związku Piłki Nożnej. Rejestracja pozwoli na start w rozgrywkach ligowych na dużych boiskach od sezonu 2019/2020. Nazwa to gra słów mająca nawiązać zarówno do smoka wawelskiego, jak i brytyjskiej jednostki kawaleryjskiej - Dragonów. Jeśli chodzi o barwy - głównym kolorem jest niebieski, który jest elementem wspólnym barw flagi Krakowa i ubioru kawalerzystów. Ekipa Dragoons FC formę przed sezonem jesiennym szlifowała m.in. biorąc udział w turniejach Parkowa Cup.Zespół Dragoons FC tworzy grupa zagranicznych zawodników, którzy spotkali się po raz pierwszy w 2015 roku podczas gry w piłkę na jednym z krakowskich boisk. To spotkanie dało początek zespołowi, który powoli nabierał kształtów. W lipcu 2018 roku udało się zarejestrować "Dragoons" w Małopolskim Związku Piłki Nożnej. Rejestracja pozwoli na start w rozgrywkach ligowych na dużych boiskach od sezonu 2019/2020. Nazwa to gra słów mająca nawiązać zarówno do smoka wawelskiego, jak i brytyjskiej jednostki kawaleryjskiej - Dragonów. Jeśli chodzi o barwy - głównym kolorem jest niebieski, który jest elementem wspólnym barw flagi Krakowa i ubioru kawalerzystów. Ekipa Dragoons FC formę przed sezonem jesiennym szlifowała m.in. biorąc udział w turniejach Parkowa Cup.

Dream Crushers

Głównym powodem dla którego zespół Dream Crushers został powołany do życia była chęć lepszego przygotowania się jego graczy do weekendowych meczów ligowych na dużym boisku. Nazwa drużyny została wyłoniona w trakcie "burzy mózgów". Wszyscy zgodnie uznali, że właśnie nazwa "Dream Crushers" najlepiej do nich pasuje i będą się wobec niej rzecz jasna zobowiązywać. Gracze nowej ekipy w stawce mają spore ambicje i nie ukrywają, że ich celem jest zawojowanie FLSowych boisk. Zamierzają awansować co najmniej do Ligi B, chociaż przyznają, że wszystko jak zwykle zweryfikuje boisko. Kapitanem Dream Crushers jest Mateusz Skrzyszowski, znany z występów w Deep Blue. Właśnie ten zawodnik ma być liderem drużyny, w której składzie są ponadto zawodnicy ze sporym doświadczeniem ligowym wyniesionym z prawdziwej murawy, ale nie tylko. Dream Crushers w tym składzie brało udział w licznych turniejach halowych, w których sięgało po najwyższe laury.

FC Meczdej

Zespół ten powstał w 2016 roku i w jego składzie znajdują się kibice Manchesteru United, którzy poznali się przez internet i postanowili rozpocząć wspólną piłkarską przygodę. Długo występowali oni wyłącznie w rozgrywkach Playareny, w której pokazali się z dobrej strony i zdołali dwukrotnie awansować na wyższy szczebel rozgrywkowy. Według słów kapitana - Cezarego Dudy - FC Meczdej to zespół o świetnym "Team Spirytusie", czyli zgraniu zarówno na jak i poza boiskiem. Największą gwiazdą zespołu ma być ofensywnie usposobiony Arkadiusz Bartoszek, w który w Playarenie w 76 występach zanotował aż 299 bramek! O stylu prezentowanym przez FC Meczdej opowie sam kapitan: "Jako drużyna prezentujemy ekscytujący futbol i bardzo cieszymy się grą, zwłaszcza tą fair-play. Nie tolerujemy boiskowego cwaniactwa i zbyt ostrej gry".

Groove Street

Zespół Groove Street powstał w oparciu o grupę znajomych, którzy spotykali się w soboty, aby pograć w piłkę i odświeżyć się po ciężkim tygodniu w pracy. Po 2 latach takiego grania stwierdzili oni, że są już na tyle zgrani, że można spróbować swoich sił w Futbolowej Lidze Szóstek. Nazwa drużyny wzięła się z...gry GTA San Andreas. Drużyna jako całość nie posiada doświadczenia z udziału w tego typu rozgrywkach, natomiast większość zawodników grała w amatorskich drużynach na Ukrainie. Wspólnie chcą pokazać swoją moc na boiskach FLS. Oczywiście celem jest zajęcie na mecie pierwszego miejsca, jednak kapitan zdaje sobie sprawę, że Groove Street musi bardziej zapoznać się z rozgrywkami, zaadaptować do wszystkich reguł, szczegółów i liczą, że dojście do najwyższej dyspozycji nie zajmie im więcej niż 5 spotkań. Liderem GS ma być Volodymyr Hladchenko.

Kotarba.com

Zespół powstał z inicjatywy kapitana – Bartłomieja Czeremchy. Motywacją do jego założenia była chęć do wspólnej gry w Futbolowej Lidze Szóstek, w której większość zawodników z kadry miała okazję już grać. Ja mówi sam kapitan wszyscy dobrze wspominają swoje wcześniejsze występy w FLS i bardzo chcieli do tego wrócić. Większość z nich gra na co dzień w 4/5 lidze na boisku trawiastym. Nazwa pochodzi od sponsora Kotarba.com, u którego pracuje większość zawodników widniejących w składzie. Cel ekipy został jasno określony: jest nim awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Liderem zespoły ma być sam kapitan, ale z całą pewnością będzie on mógł liczyć na wsparcie kolegów. Naszym zdaniem Kotarba.com włączy się do walki o czołowe lokaty w Lidze N1.

Krakoska Piłka

Ekipa Krakoskiej Piłki to dla nas jedna z największych zagadek startującego sezonu. Z pewnych rzeczy wiemy o niej tylko tyle, że jej kapitanem jest znanym z występów w Kraków Knights oraz 7 Up Marcin Kopczyński. Poza tym żadnymi dodatkowymi informacjami nie dysponujemy, ponieważ nie dotarła jeszcze do nas prezentacja drużyny. Błądzimy nieco po omacku, ale naszym zdaniem nazwa zespołu nawiązuje do prezentowanego stylu gry, który jest oparty na dużej wymienności podań. Czy tak będzie rzeczywiście? Przekonamy się niebawem.

Opatkovianka

Zespół Opatkovianki wraca do rywalizacji w Futbolowej Lidze Szóstek po...blisko pięciu latach przerwy. Ostatnim jak dotąd sezonem Opatkovianki była Jesień 2013. Wkrótce drużyna ta rozpocznie swój piąty sezon w FLS. Kadra nie uległa przez ten czas większym zmianom, ale ze względu na to, że większości zawodników nie mieliśmy okazji przez ten czas oglądać trudno powiedzieć coś pewnego o ich dyspozycji i możliwościach. Nie podejmujemy się wytypować miejsca, jakie zajmie na mecie Opatkovianka. Więcej w kwestii jej potencjału będziemy mogli powiedzieć po kilku pierwszych kolejkach.

Płaszów- Serwis Bank

Ekipa Płaszowa to drugi zespół z Ligi N1, który wraca do rozgrywek po dłuższej nieobecności. Ostatni raz mogliśmy oglądać zespół Płaszowa na boiskach FLS w sezonie Wiosna 2017, kiedy to udało się zająć trzecie miejsce w Lidze C1, dlatego tym trudniej było wówczas zrozumieć decyzje o wycofaniu drużyny z rozgrywek. W składzie Płaszowa doszło do kilku zmian. Na tą chwilę w zespole nie będzie grał Arkadiusz Hajduk oraz Krystian Stach, a więc dwie wyróżniające się postaci. Na pewno po stronie ekipy Marka Nowakowskiego jest spore doświadczenie i zgranie. Czy to jednak wystarczy do zawojowania Ligi N1? Naszym zdaniem nie, chociaż miejsce w górnej połówce tabeli powinno udać się wywalczyć.

Rodzina Królewska

Zespół powstał z inicjatywy Piotra Kałuckiego, który nosił się z zamiarem zgłoszenia drużyny do rozgrywek FLS od dawna, ale plany udało się wcielić w życie dopiero przed tym sezonem. Zdecydowana większość zawodników miała już do czynienia z FLS. Nazwa została wybrana w demokratycznych wyborach, w których padło kilka propozycji, a większość uznała, że „Rodzina Królewska” będzie najlepsza. Kapitan zwraca uwagę zwłaszcza na słowo „rodzina” w nazwie, które nawiązuje do tego, że członkowie drużyny znają się dobrze już od dawna. Jak mówi kapitan: „Drużyna sama w sobie nie posiada żadnego doświadczenia w innych ligach, natomiast każdy z nas aktywnie grywa w różnych ligach w Krakowie. Przyszedł czas na spróbowanie wspólnych sił w FLSie”. Celem Rodziny Królewskiej na przyszłość jest jak najszybszy awans do wyższych lig, aby móc zmierzyć się z najlepszymi ekipami w Krakowie. Rodzina Królewska będzie występować w koszulkach koloru białego.

Tatarskie Imperium

Zespół powstał w ramach spontanicznej decyzji w ramach aktywności sportowej. Nazwa jest...historyczna i nawiązuje do miejsca, w którym mieszkają członkowie ekipy. Drużyna nie posiada doświadczenia w rozgrywkach amatorskich, natomiast jej zawodnicy grają w A klasie na dużym boisku. Celem na pierwszy sezon jest zapoznanie się z realiami Futbolowej Ligi Szóstek i zdobycie doświadczenia. Liderem na boisku będzie Jarosław Starowicz, a Tatarskie Imperium będzie grać w koszulkach białych oraz niebieskich.

Tubylcy

Zespół Tubylców powstał już dość dawno temu, albowiem w 2013 roku. Pierwotnie miał grać tylko w Wydziałowej Lidze Piłkarskiej, czyli lidze halowej WPiA UJ. Tubylcom udało się ją w tym roku wygrać i szukając nowych wyzwań postanowili oni dołączyć do Futbolowej Ligi Szóstek przy wsparciu zaprzyjaźnionych zawodników z innych drużyn WLP. Nazwę drużyny wymyślił jeden z graczy, który zgłaszając kilka lat temu zespół do rozgrywek nie chciał być kontrowersyjny. Tubylcy za cel stawiają sobie przede wszystkim dobrą i zdrową zabawę. Jednego lidera nie ma, ponieważ to drużyna... samych liderów. Tubylcy będą występować w koszulkach koloru ciemnoniebieskiego, chociaż jak twierdzi kapitan dla Pań kolor ich koszulek to chabrowy.

Wiejskiej Kiełbasy Smak

Drużyna została założona w 2016 roku przez grupę znajomych, którzy oprócz regularnej gry na orlikach dla zabawy i sportu chcieli zasmakować trochę prawdziwej rywalizacji. WKS próbowało swoich sił w Nowohuckiej Amatorskiej Lidze Futsalu, w której rozegrało kilka sezonów. Większych sukcesów odnieść się jednak nie udało, co zawodnicy tłumaczą brakiem doświadczenia w podobnych rozgrywkach i różnicami między grą na hali, a tym pod gołym niebem. Nazwa zespołu miała być inna, jednak ustalone początkowo „Wybrzeże Klatki Schodowej” jak dobrze wiemy jest już od jakiegoś czasu w FLS zajęte. Zespół będzie jesienią występował w koszulkach z rozgrywek futsalowych, na których widnieje skrót WKS, dlatego zawodnicy musieli szybko wymyślić inne rozwinięcie tego smaku i po wielu burzliwych debatach padło właśnie na humorystyczne – Wiejskiej Kiełbasy Smak, bo przecież każdy taką kiełbaskę lubi. Kapitan WKS podkreśla, że co prawda nie wiem, czego można się spodziewać po ligowych rywalach, ale cel przed startem sezonu jest jeden – awans. Za jego ekipą ma przemawiać przede wszystkim zgranie. Liderem drużyny na boisku, i poza nim, ma być Bartosz Gęborek, który zastąpił dotychczasowego kapitana na stanowisku ze względu na jego przeprowadzkę. Zespół będzie występował w zielonych koszulkach z białymi nadrukami.

Wzmocnieni FC

Wzmocnieni FC to zespół złożony głównie z przyjaciół ze studiów grających niegdyś w różnych klubach w rozgrywkach PZPN. Jak sami mówią - przyjaźń jest dla nich gwarantem dobrej atmosfery w szatni oraz świetnego zrozumienia na boisku, co ma pomóc w podboju Ligi. Zespół ma również za sobą przeszłość w krakowskiej Playarenie, gdzie występował pod nazwą "Wojownicy Wódy". Na potrzeby rozgrywek FLS nazwa musiała jednak zostać zmieniona, ponieważ występował w nich już kiedyś pod nią inny zespół.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

 Oficjalny typer: Sponsor techniczny:
Betdudes.com - bet for fun Risum - sport w modnym stylu