Menu
A+ A A-

Dwa mecze, sporo emocji

  • Futbolowa Liga Szóstek
  • Kategoria: Raporty meczowe
  • Odsłony: 115

Choć w 3 tygodniu zmagań Pucharu Ligi rozegrano tylko dwa spotkania, nie mogliśmy narzekać na brak interesujących wydarzeń i piłkarskich emocji. Pierwsze w sezonie zwycięstwo odniosły Lasowice, a po bardzo obfitym w sytuacje bramkowe meczu Przyszlim kopnąć pokonali TEB Edukację.

Amadeus - FC Lasowice 2:3

Raport meczowy

Twarda gra

Od pierwszych minut spotkania widać było, że obu stronom bardzo zależy na wygranej. Zawodnicy tak Amadeusa, jak i Lasowic nie zamierzali rywalom odpuszczać, nieraz dochodziło do twardych, męskich starć, bo żaden z graczy nie zamierzał cofać nogi. Takie podejście sprawiało też, że atmosfera meczu była dość nerwowa, co po jednym ze starć poskutkowało dwoma żółtymi kartkami, po jednej dla każdej ze stron.

Zasłużone prowadzenie

Do przerwy Lasowice prowadziły 2:0 po golach Papieża i Michała Jani. Prowadzenie FC było jak najbardziej zasłużone, a tylko centymetry zadecydowały o tym, że wynik nie był dwukrotnie wyższy. Zawodnicy w białych strojach w pierwszej połowie raz obili bowiem słupek, a raz trafili w poprzeczkę.

Spóźniona pogoń

Pierwsze 10 minut drugiej odsłony nie przyniosło goli, a impas strzelecki kapitalnym uderzeniem przerwał Zięba. Lasowice prowadziły więc 3:0 i Amadeus był w bardzo trudnym położeniu. Nie rezygnował jednak z walki o choćby punkt, a nadzieję dał "Fioletowym" Tryka otwierając konto swojej drużyny w 37 minucie. Gdy 3 minuty później kontaktowego gola zdobył Białoński, graczom Amadeusa pewnie zaświtała w głowach myśl, że jeszcze nie wszystko stracona. Tak szybko, jak jednak się pojawiła, tak znikła, bo sędzia tuż po tym goli zakończył mecz i pierwsze zwycięstwo w tej edycji Pucharu Ligi odniosły Lasowice.

Przyszlim kopnąć - TEB Edukacja 6:4

Raport meczowy

Zapowiedź strzelania

Już pierwsze dwie minuty zapowiadały nam ofensywną grę z obu stron i dużą liczbę sytuacji. W 1 minucie wynik spotkania otworzył Paweł Słonina, a minutę później wyrównał Pater. Taki początek zwiastował ciekawe spotkanie i tak rzeczywiście było.

Punkt zwrotny?

Przy prowadzeniu TEB Edukacji 2:1 został dla tego zespołu podyktowany rzut karny. Do piłki podszedł Mielec, jednak kapitalną interwencją popisał się Dybała. Trudno powiedzieć, czy gdyby gracz oznaczony numerem 7 trafił wtedy do siatki, to TEB zwyciężyłby w tym spotkaniu, ale faktem jest, że zamiast z dwubramkowym prowadzeniem, Edukacja na przerwę schodziła... przegrywając. W 20 minucie padły bowiem dwie bramki dla Przyszlim kopnąć, a ten drugi spotkał się z entuzjastyczną reakcją graczy tego zespołu, którzy w ten sposób zareagowali na gola Andrzeja Jarzębaka. To czwarty gol w historii występów tego gracza w FLS i co ciekawe, trzeci zdobyty w rozgrywkach pucharowych.

Multum okazji

Krótko po wznowieniu gry TEB wyrównał, jednak potem sprawy w swoje nogi wziął Paweł Słonina. Jego trzy kolejne bramki zapewniły Przyszlim kopnąć wygraną i choć potem mieliśmy już tylko jednego gola dla Edukacji, to okazji do zdobycia kolejnych nie brakowało. Bramkarze obu zespołów mieli masę pracy, z której wywiązywali się więcej niż dobrze, a sytuacjami można by było obdzielić kilka spotkań. Po ofensywnym i ciekawym spotkaniu drugie zwycięstwo w tej edycji Pucharu Ligi odniosła drużyna Przyszlim kopnąć.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

  Sponsor techniczny:
Member of Interliga Member of Interliga