Menu
A+ A A-

Liga D3 - podsumowanie sezonu Jesień 2017

  • Futbolowa Liga Szóstek
  • Kategoria: Analizy
  • Odsłony: 325

W Lidze D3 tytuł mistrzowski trafił w ręce ekipy Deep Blue, która nie przegrała ani jednego spotkania i prezentowała zdecydowanie najrówniejszą formę w całej stawce. Miejsce na drugim stopniu podium wywalczyła Curva da Morte FC z najlepszą defensywą całej ligi. Trzecią lokatę po piorunującym finiszu wywalczyła Ławka Rezerwowych. Najbardziej zawiodła drużyna Los Amigos, która przez całe rozgrywki nie wywalczyła choćby jednego punkty. Mianem rozczarowań należy także określić postawę Rogue oraz Ecolabu.

1 MIEJSCE – Deep Blue

Chociaż zespół Deep Blue nie był przed sezonem wymieniany w gronie faworytów do medali to jednak już od pierwszego meczu zaczął zgłaszać mistrzowskie aspiracje. Wygrał pięć pierwszych spotkań, w dwóch z nich nie tracąc nawet jednego gola, a sposób na jego zatrzymanie znalazł dopiero w szóstej serii gier 7 Up, który był zdecydowanie najbliżej pokonania przyszłego mistrza. Nie był to jednak początek kryzysu, a jedynie drobny wypadek przy pracy, co pokazały następne kolejki. Deep Blue wygrywało taśmowo, drugi raz gubiąc punkty dopiero na zakończenie sezonu w spotkaniu z KPPN. Mistrz Ligi D3 dał się poznać przede wszystkim z doskonałej organizacji gry i stabilnej, równej formy, w żadnym ze spotkań nie schodząc poniżej pewnego poziomu. Złote medale trafiły zatem w jak najbardziej zasłużone ręce.

Kluczowi gracze: Mateusz Skrzyszowski (najlepszy strzelec), Grzegorz Lechowski (najlepszy asystent), Jacek Gronowski, Artur Wolak

2 MIEJSCE – Curva da Morte FC

Curva da Morte FC drugie miejsce zawdzięcza w znacznej mierze doskonale funkcjonującej przez całe rozgrywki formacji defensywnej, którą niezwykle umiejętnie dowodził najlepszy bramkarz Ligi D3 Maciej Dzięgiel. Srebrni medaliści aż cztery razy zachowywali czyste konto, najwięcej bramek w jednym meczu tracąc w starciu z mistrzowską ekipą Deep Blue, która strzeliła im trzy gole. Wynik zaledwie 17 straconych bramek jest naprawdę sporym osiągnięciem. Defensywna taktyka sprawiła, że nieco gorzej spisywał się atak Curvy, który w dodatku w znacznym stopniu był uzależniony od dyspozycji Daniela Silvy, który zdobył blisko połowę z 48 goli swojej drużyny. Curva da Morte FC całe rozgrywki prezentowała równą formę, a punkty straciła w zaledwie trzech spotkaniach, zatem drugie miejsce na mecie sezonu jesiennego nie może nikogo dziwić.

Kluczowi gracze: Daniel Silva (najlepszy strzelec), Sidney Siqueira (najlepszy asystent), Maciej Dzięgiel, Orlando de Sousa

3 MIEJSCE – Ławka Rezerwowych

Zgłoszony w ostatniej chwili i „poskładany” naprędce zespół Ławski Rezerwowych spisał się jesienią zaskakująco dobrze. Początkowo Ławka przeplatała dobre występy ze słabszymi, ale zapewne miało to związek z krystalizowaniem się składu. Gdy ten proces dobiegł końca, Ławka zaczęła grać jak z nut i zakończyła zmagania imponującą serią sześciu kolejnych zwycięstw, co pozwoliło awansować z okolic środka stawki na najniższy stopień podium.Na plus Ławka na pewno może sobie także zapisać pokonanie zespołu Curva da Morte FC.

Kluczowi gracze: Piotr Pawlik (najlepszy strzelec i asystent), Hubert Baran-Osiński (najlepszy asystent), Kamil Jędrzejczyk, Michał Kościelniak

4 MIEJSCE – Vittoria Kraków

Vittoria Kraków było w oczach wielu największym faworytem do końcowego triumfu w Lidze D3. Przedsezonowy faworyt co prawda nie spełnił oczekiwań, ale czwarte miejsce i tak może sobie poczytywać jako sukces. Po dwóch kolejnych spadkach, miejsce tuż za podium i 24 wywalczone punkty na pewno są dla graczy Vittorii satysfakcjonującym wynikiem. Vittorianie jeszcze w ostatniej serii gier mieli szansę wskoczyć na „pudło”, ale przegrali kluczowe starcie z Ławką Rezerwowych. Jednak naszym zdaniem główna przyczyna braku medalu nie leży akurat w tej porażce, lecz w przegranych meczach z Ecolabem oraz Nienazwanymi, a więc ekipami niżej notowanymi od Vittorii. Reasumując – sezon Jesień 2017 jak najbardziej na plus.

Kluczowi gracze: Tomasz Gęsiorek (najlepszy strzelec i asystent), Dawid Polak, Adrian Cerek

5 MIEJSCE - BiegunSport

BiegunSport również w przedsezonowych zapowiedziach był wymieniany w wąskim gronie zespołów, które powinny walczyć o medale w Lidze D3. Tak dobrego wyniku co prawda nie udało się osiągnąć, ale piąte miejsce i tak jest całkiem niezłym wynikiem, tym bardziej jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że rzadko kiedy BiegunSport grał w optymalnym składzie. Zespół ten kilka razy pokazał naprawdę spory potencjał w ofensywie, czterem rywalom, m.in. Ławce Rezerwowych, aplikując dwucyfrową liczbę bramek. Nieźle spisywał się w starciach z późniejszymi medalistami, z którymi wywalczył cztery punkty. BiegunSport zanotował jednak kilka wpadek, jak porażka z GSBK czy remis z Diamond, które skutecznie uniemożliwiły zajęcie miejsca na podium. Osobne słowa pochwały należą się liderowi drużyny, a więc Kamilowi Stepaniakowi, który ma za sobą bardzo udaną rundę, w której uplasował się w ścisłej czołówce obu klasyfikacji indywidualnych.

Kluczowi gracze: Kamil Stepaniak (najlepszy strzelec i asystent), Tomasz Gruzin, Stanisław Hejmo

6 MIEJSCE - Nienazwani

Naszym zdaniem Nienazwani mogli na koniec sezonu zająć wyższą lokatę, jednak zaliczyli niezbyt udaną pierwszą jego część i stąd „tylko” szóste miejsce. Na początku rozgrywek zespół Nienazwanych nie mógł ustabilizować formy i przeplatał zwycięskie mecze przegranymi. Przełomowym okazała się wygrana w starciu z Ławką Rezerwowych, która miała miejsce w ósmej serii gier. Nienazwani wychodzili zwycięsko także z czterech kolejnych starć, a przegrali dopiero na zakończenie sezonu, kiedy to dość niespodziewanie musieli uznać wyższość znaczniej niżej notowanego GSBK. Mocnym punktem Nienazwanych na pewno było poukładana gra w obronie. Do poprawy przed kolejnym sezonem jest z kolei postawa formacji ofensywnej, która jesienią zdołała rywalom strzelić tylko 41 goli, co jest drugim najgorszym wynikiem w całej stawce Ligi D3.

Kluczowi gracze: Paweł Cholewicki (najlepszy strzelec), Paweł Krężel (najlepszy asystent), Michał Klimczak, Marcin Włodarz

7 MIEJSCE – Diamond

Gracze Diamondu mogą być z zakończonego sezonu całkiem zadowoleni, wszak notowali znacznie lepsze wyniki i zgromadzili na koncie o siedem punktów więcej niż wiosną. Diamond udanie rozpoczął zmagania, wygrywając aż cztery z pierwszych pięciu spotkań i dość nieoczekiwanie znalazł się w czubie tabeli. Później co prawda tak dobrze już nie punktował, ale w dalszym ciągu trzymał się czołówki. Nieco gorsza w wykonaniu tego zespołu była końcówka sezonu, w której Diamond z kolei przegrał cztery z pięciu ostatnich meczów i w związku z tym obsunął się nieco w tabeli, ostatecznie kończąc zmagania na i tak niezłym siódmym miejscu. Na pewno są widoki na jeszcze lepszy sezon wiosenny.

Kluczowi gracze: Łukasz Sieliwiak (najlepszy strzelec), Karol Baran (najlepszy asystent), Łukasz Bator, Oleksii Bilorukavyi

8 MIEJSCE – 7 Up

Ambitna ekipa 7 Up dokonała znaczącego postępu w porównaniu do poprzedniego sezonu. Chodzi zarówno o grę, jak i o osiągane wyniki. A te są naprawdę przyzwoite. 7 Up wykręcił swój najlepszy wynik w historii, gromadząc aż o siedem punktów więcej niż w najbardziej udanym sezonie sprzed roku. Na koncie ma także więcej zwycięstw niż porażek, co już jest powodem do zadowolenia. W dodatku 7 Up praktycznie jako jedyny zespół w całej stawce miał realne szanse na pokonanie mistrzowskiej ekipy Deep Blue, ale w końcowych fragmentach spotkania wypuścił z rąk dwubramkowe prowadzenie i musiał się zadowolić remisem. 7 Up zawsze stara się grać piłkę atrakcyjną dla oka, stawiając przede wszystkim na ofensywę. W ataku tego zespołu prym wiódł jesienią Piotr Raczyński, który strzelił 30 goli i sięgnął po koronę króla strzelców Ligi D3.

Kluczowi gracze: Piotr Raczyński (najlepszy strzelec), Rafał Raczyński (najlepszy asystent), Tomasz Wiesner

9 MIEJSCE – KPPN

Po trwającym blisko trzy lata rozbracie, KPPN zdecydował się wrócić do rywalizacji w Futbolowej Lidze Szóstek. Powrót do rozgrywek na pewno nie wypadł tak okazale, jak zakładali to sobie gracze KPPNu, aczkolwiek 18 wywalczonych punktów powodem do wstydu na pewno nie jest. Na plus KPPN z całą pewnością może sobie zapisać remis z Deep Blue oraz wysokie wygrane w meczach z Diamondem oraz Los Amigos. Na mały minus zasługuje postawa drużyny w przegranym starciu z Ecolabem. W większości meczów KPPN prezentował się naprawdę korzystnie i przy odrobinie szczęścia mógł zająć zdecydowanie wyższe miejsce. Motorem napędowym drużyny był bez wątpienia Adrian Brela, który pod względem wykręconych liczb zaliczył najlepszy sezon w karierze.

Kluczowi gracze: Adrian Brela (najlepszy strzelec i asystent), Marcin Hajduk, Marcin Pachacz, Przemysław Żwirbla

10 MIEJSCE – Calcio&Birra Kraków

Zespół Calcio&Birra Kraków zanotował maleńki postęp i poprawił swój dorobek punktowy z wiosny o jedno „oczko”. Znacznie lepiej wygląda natomiast bilans bramkowy Calcio, który wiosną był zdecydowanie ujemny, a teraz jest już na małym plusie. Tą różnicę widać było na boisku, na którym zawodnicy w pasiastych koszulkach prezentowali się lepiej niż w poprzedniej kampanii. Co prawda nie zdołali wygrać więcej niż dwóch kolejnych spotkań, ale też nie zdarzyło im się więcej niż dwóch pod rząd przegrać. Calcio dość dobrze radziło sobie w meczach z drużynami dolnych rejonów tabeli, natomiast schody zaczynały się w starciach z rywalami wyżej klasyfikowanymi. Wyjątkiem tutaj jest pewnie wygrany mecz z BiegunSportem. Małą ciekawostką jest, że wszystkie spotkania z drużynami czołowej trójki zespół Calcio&Birra Kraków przegrał w identycznym stosunku 3:5.

Kluczowi gracze: Dariusz Wajda (najlepszy strzelec i asystent), Xabier Murillo (najlepszy asystent), Gianluca Aleina

11 MIEJSCE - GSBK

Drużynę GSBK typowano do zajęcia miejsca w okolicach środka tabeli, jednak bardzo słabo weszła ona w sezon i przegrała pięć pierwszych spotkań. Co prawda w dalszej fazie rozgrywek GSBK osiągało już znacznie lepsze wyniki, ale powstałej na początku straty nie udało się całkowicie zniwelować. Ekipa GSBK w wygranych meczach z BiegunSportem oraz Nienazwanymi pokazała, że drzemie w niej spory potencjał, ale do osiągania dobrych wyników potrzebny jest optymalny skład. GSBK nieźle zaprezentowało się także w starciach z Ławką Rezerwowych oraz Deep Blue. Najgorzej zespół ten wypadł w meczu z Calcio&Birra Kraków, który zakończył się jego wysoką porażką.

Kluczowi gracze: Maciej Topolski (najlepszy strzelec), Krzysztof Kubik (najlepszy asystent), Michał Topolski

12 MIEJSCE - Ecolab

Ecolab do FLS dołączył na wiosnę i swojego premierowego sezonu raczej nie mógł zaliczyć do udanych. Ekipa Macieja Prusia z pewnością liczyła na zdecydowanie bardziej udaną rundę jesienną. Niestety, Ecolab wypadł gorzej niż poprzednio, gromadząc na koncie dwa „oczka” mniej. Wygrał zaledwie trzy mecze, ale za to jeden ze znacznie wyżej notowanym rywalem, czyli Vittorią Kraków. Na przeciwległym biegunie znajdują się natomiast mecze z Diamondem, Deep Blue oraz 7 Up, które Ecolab wysoko przegrał i nie strzelił w nich ani jednego gola. Ecolab jesienią miewał przebłyski formy, wspomniany mecz z Vittorią, ale było ich zdecydowanie zbyt mało, aby liczyć na coś więcej niż miejsce w ogonie stawki.

Kluczowi gracze: Maciej Stanowski (najlepszy strzelec), Mateusz Zieliński (najlepszy asystent), Szymon Żelasko, Maciej Pruś

13 MIEJSCE - Rogue

Swojego debiutanckiego sezonu w Futbolowej Lidze Szóstek zespół Rogue na pewno nie zaliczy do udanych. A zaczęło się wszystko bardzo obiecująco, bo od zwycięstw w dwóch pierwszych kolejkach. Były to jednak tylko miłe złego początki. Jak się później okazało były to jedyne dwa zwycięstwa Rogue w sezonie. W pozostałych jedenastu meczach dorobek punktowy udało się powiększyć o zaledwie jedno „oczko”. Trzeba jednak dodać, że Rogue brakowało odrobiny szczęścia, gdyż cztery mecze przegrał różnicą jednego gola, a więc punkty w tych starciach były na wyciągnięcie ręki. Zdobyć się ich jednak nie udało i ostatecznie Rogue zakończył zmagania na przedostatnim miejscu z siedmioma punktami na koncie.

Kluczowi gracze: Michał Warchał (najlepszy strzelec i asystent), Sebastian Kozak, Tomasz Wojtas (najlepsi asystenci), Grzegorz Łach

14 MIEJSCE – Los Amigos

Zawodnicy Los Amigos nie będą najlepiej wspominać jesiennych rozgrywek. Przegrali bowiem wszystkie spotkania i okazali się pod tym względem najgorszą, tytuł dzielą z ZSK '97, drużyną w całej Futbolowej Lidze Szóstek. Większość spotkań przegrali w dodatku zdecydowanie, najczęściej różnicą kilku bramek. Ich najlepszych meczem było starcie z Curva da Morte FC, przegrane różnicą zaledwie jednej bramki. Jasnym punktem Los Amigos był z całą pewnością Marcin Badylak, który strzelił 27 goli, co stanowi aż 60% dorobku całej drużyny. Długo prowadził w klasyfikacji najlepszych strzelców, ale ostatecznie musiał się zadowolić „tylko” drugim miejscem.

Kluczowi gracze: Marcin Badylak (najlepszy strzelec i asystent), Andrzej Niedźwiedzki, Dariusz Zawada

Statystyki indywidualne

  • MVP: Jacek Gronowski (Deep Blue)
  • Król Strzelców: Piotr Raczyński (7 Up) - 30
  • Najlepsza średnia zdobytych bramek (min. 5 meczów): Adrian Brela (KPPN) - 2,67
  • Król Asyst: Kamil Stepaniak (BiegunSport), Adrian Brela (KPPN) - po 17
  • Najlepsza średnia asyst (min. 5 meczów): Adrian Brela (KPPN) - 1,89
  • Najwięcej punktów kanadyjskich: Adrian Brela (KPPN) - 41
  • Najczęściej graczem meczu: Adrian Brela (KPPN) - 4

Szóstka sezonu

Maciej Dzięgiel (Curva da Morte) - Jacek Gronowski (Deep Blue)*, Hubert Baran-Osiński (Ławka Rezerwowych) - Piotr Raczyński (7 Up), Kamil Stepaniak (BiegunSport), Adrian Brela (KPPN)

II Szóstka Sezonu

Krzysztof Szala (Nienazwani) – Grzegorz Lechowski (Deep Blue), Sidney Siqueira (Curva da Morte) - Tomasz Gęsiorek (Vittoria Kraków), Daniel Silva (Curva da Morte), Marcin Badylak (Los Amigos)

Statystyki ogólne

  • Łącznie bramek w sezonie: 763
  • Średnia bramek na mecz: 8,38
  • Najwięcej goli w meczu: 19 - mecz Los Amigos - Vittoria (8:11)
  • Najmniej goli w meczu: 1 - mecz Nienazwani - Deep Blue (0:1)

Statystyki drużynowe

  • Najwięcej strzelonych bramek: BiegunSport (82)
  • Najmniej straconych bramek: Curva da Morte (17)
  • Najlepszy bilans bramkowy: Deep Blue (+32)
  • Najmniej strzelonych bramek: Ecolab (24)
  • Najwięcej asyst: BiegunSport (66)
  • Najwięcej straconych bramek: Los Amigos (113)
  • Najwięcej zwycięstw: Deep Blue (11)
  • Najwięcej remisów: KPPN (3)
  • Najwięcej porażek: Los Amigos (13)
  • Najwięcej zwycięstw z rzędu: Deep Blue, Curva da Morte, Ławka Rezerwowych (po 6)
  • Najwięcej czystych kont: Curva da Morte (4)
  • Najwięcej meczów z dwucyfrową zdobyczą: BiegunSport (4)
  • Najwyższe zwycięstwo: Diamond (13:2 vs Los Amigos)
  • Najwięcej żółtych kartek: BiegunSport (6)
  • Najwięcej czerwonych kartek: Ławka Rezerwowych (1)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

  Sponsor techniczny:
Member of Interliga Member of Interliga