Menu
A+ A A-

Liga D2 - podsumowanie sezonu Jesień 2017

  • Futbolowa Liga Szóstek
  • Kategoria: Analizy
  • Odsłony: 285

W Lidze D2 w imponującym stylu po tytuł sięgnęła ekipa Bad Boys, która po drodze nie straciła ani jednego punktu. Na drugim miejscu uplasował Shamrock, który jako jedyny starał się dotrzymać kroku Bad Boysom. Podium uzupełnia zespół Pakerbox.pl, który na medal wywalczył dosłownie w ostatniej chwili. Za największe rozczarowanie sezonu należy uznać postawę Szóstego Zmysłu, który był wymieniany w gronie kandydatów do miejsc medalowych, a skończył na przedostatniej lokacie. Nieudany powrót do Futbolowej Ligi Szóstek zaliczyło CBB, które ukończyło zmagania w Lidze D2 na ostatniej pozycji.

1 MIEJSCE – Bad Boys

Zaskoczenia mistrzowskim tytułem dla Bad Boys nie ma, wszak był to zespół, który wiele osób wymieniało jako kandydata numer jeden do zwycięstwa w Lidze D2. Gracze Bad Boys sprostali oczekiwaniom i w cuglach sięgnęli po złote medale. Komplet zwycięstw na koncie, zdecydowanie najlepsza ofensywa oraz najszczelniejsza defensywa. Wszystko to złożyło się na bezdyskusyjny triumf Bad Boys. Warto przypomnieć, że zespół ten przeważnie wygrywał swoje mecze „gołą” szóstką lub grając co najwyżej na jedną zmianę. Tym bardziej osiągnięty wynik musi więc budzić uznanie. Przed Bad Boys teraz nowe wyzwanie, jakim jest zawojowanie trzeciego szczebla na wiosnę. Jeśli ekipa Dawida Rupy utrzyma dyspozycję z jesieni to zapewne będzie się liczyć w walce o wywalczenie kolejnej promocji.

Kluczowi gracze: Jakub Smagło (najlepszy strzelec), Dawid Rupa (najlepszy asystent), Damian Kowalczyk, Bartłomiej Woźniak

2 MIEJSCE – Shamrock

Jedyny zespół w całej stawce, który starał się dotrzymać kroku mistrzowskiej ekipie Bad Boys. Ostatecznie musiał zadowolić się drugą lokatą, co i tak jest sporym osiągnięciem. Shamrock punktował bardzo regularnie, co było niewątpliwym atutem tej drużyny. Jedyne, co gracze w zielonych koszulkach mogą mieć sobie do zarzucenia do strata punktów w meczach z ABB IT oraz FC Po Staremu. Pierwszy z nich zremisowali, a drugi przegrali. W większości przypadków nie wygrywali może bardzo zdecydowanie, ale zawsze byli o to jedno czy dwa trafienia lepsi. Prawdziwy popis dali w ostatniej serii gier, w której rozgromili CBB, a lider ich Robert Waśnik strzelił aż 17 goli, czym zapewnił sobie końcowy triumf w klasyfikacji najlepszych strzelców.

Kluczowi gracze: Robert Waśnik (najlepszy strzelec), Jakub Jędras (najlepszy asystent), Mariusz Stanula, Grzegorz Szymański

3 MIEJSCE – Pakerbox.pl

Chyba to właśnie mecze zespołu Pakerbox.pl dostarczały jesienią najwięcej emocji w Lidze D2. Aż sześć z nich zakończyło się bowiem różnicą zaledwie jednej bramki. Na potwierdzenie można dodać, że Pakerbox.pl zapewnił sobie brązowy medal dopiero w ostatniej serii gier, w której to pokonał zespół Heinekena po golu... w 50 minucie meczu. Pakerbox.pl na medal zapracował jednak przede wszystkim niezwykle udaną końcówką sezonu i serią kolejnych wygranych. Na więcej nie było jednak szans, ponieważ Pakerbox.pl przegrał wyraźnie zarówno starcie z Bad Boys, jak i z Shamrockiem. Miejsce na najniższym stopniu jest oczywiście sukcesem tej drużyny, ponieważ przed startem sezonu raczej nie była ona wymieniana ww gronie potencjalnych kandydatów do medali.

Kluczowi gracze: Waldemar Hwastek (najlepszy strzelec), Michał Chrobak (najlepszy asystent), Dominik Momro, Kamil Kieroński

4 MIEJSCE – Nosacze

Nosacze mają za sobą bardzo udany sezon, w którym byli o włos od zajęcia trzeciego miejsca, które „sprzątnął” im jednak Waldemar Hwastek z Pakerboxa. O braku krążka dla Nosaczy zdecydowało jednak nie najlepsze wejście w sezon. Nosacze w dwóch pierwszych kolejkach wywalczyły bowiem zaledwie jeden punkt. Najpierw zremisowały na otwarcie z Guerreros Licores, a później musiały uznać wyższość FC Agudas de los Toros. Obie drużyny skończyły jesienne zmagania znacznie niżej niż Nosacze. Później gracze w czerwonych koszulkach punktowali już zdecydowanie lepiej, pokonując m.in. Pakerbox, ale w ostatecznym rozrachunku zabrakło „oczek” właśnie z dwóch pierwszych kolejek. Niemniej miejsce tuż za podium, i wywalczony awans, należy uznać za spore osiągnięcie Nosaczy.

Kluczowi gracze:Kamil Ruchała (najlepszy strzelec), Szymon Dębski (najlepszy asystent), Michał Maciak, Marcin Augustyn

5 MIEJSCE – Grande Bande

Zespół Tomasza Sambora zameldował się na mecie na piątej lokacie, co z pewnością jest dobrym wynikiem, chociaż nie można oprzeć się wrażeniu, że mogło być jeszcze lepiej. Grande Bande kilka razy straciło bowiem punkty z niżej klasyfikowanymi przeciwnikami. Mowa w tym miejscu m.in. o remisach z CBB oraz Szóstym Zmysłem, a więc dwiema najgorszymi zespołami w całej stawce Ligi D2. Kilka razy Grande Bande było bliska zdobyczy punktowej, ale brakowało odrobiny szczęścia i lepszej skuteczności, jak choćby w meczu z Shamrockiem, w którym wygrana uciekła w samej końcówce. Ekipa ta na plus na pewno może sobie zapisać ogranie Pakerboxa oraz Nosaczy.

Kluczowi gracze:Kamil Obroślak (najlepszy strzelec), Michał Ochwat (najlepszy asystent), Paweł Borsukiewicz

6 MIEJSCE – Heineken HGSS

Ta bardzo doświadczona drużyna ma za sobą jeden z najbardziej udanych sezonów w historii swoich występów w Futbolowej Lidze Szóstek. Więcej punktów w jednej kampanii niż jesienią udało się Heinekenowi zdobyć tylko dwa razy. A na początku sezonu niewiele wskazywało na to, że Heineken skończy na tak wysokim miejscu. „Piwosze” w sześciu pierwszych kolejkach zdobyli zaledwie cztery punkty. W drugiej części rozgrywek było jednak znacznie lepiej i na siedem starć Heineken wygrał aż pięć. Tak dobra dyspozycja wywindowała go do górnej połówki tabeli. Miejsce mogło być jeszcze lepsze, gdyby nie straty punktów w meczach z ABB, FC Agudas de los Toros.i Black Teamem.

Kluczowi gracze: Norbert Gałka (najlepszy strzelec), Gabriel Badowski (najlepszy asystent), Aleksander Orzeł

7 MIEJSCE – FC Po Staremu

Nieudana runda wiosenna zakończyła się pierwszym w historii spadkiem ekipy FC Po Staremu na czwarty szczebel rozgrywkowy. Przed startem sezonu FC Po Staremu było wymieniane w gronie zespołów, które powinny być w stanie powalczyć o medale. Tak dobrze jednak nie było, chociaż nie można też powiedzieć, że ten doświadczony zespół ma za sobą nieudany sezon. Udało się wywalczyć miejsce w górnej części tabeli, pokonać wyżej sklasyfikowane drużyny Shamrocka oraz Grande Bande, a także urwać punkty Nosaczom. Jak widać FC Po Staremu miało potencjał, aby rywalizować w Lidze D2 z najlepszymi. Wyższego miejsc nie udało się wywalczyć ze względu nie najlepszy początek (dwie porażki) i koniec ( trzy przegrane) rozgrywek. Mimo to zawodnicy FC Po Staremu mogą być zadowoleni z wywalczonego dorobku punktowego. 19 „oczek” to ich najlepszy wynik w historii.

Kluczowi gracze:Dawid Sokołowski (najlepszy strzelec), Jan Kownacki, Tomasz Rapacz (najlepsi asystenci), Aleksander Homel

8 MIEJSCE – Black Team

Black Team zanotował jesienią zdecydowany progres i zdobył aż sześć punktów więcej niż w poprzedniej rundzie. Przełożyło się to także na dużo lepsze miejsce w tabeli na finiszu sezonu. Zespół ten bardzo regularnie punktował w starciach z zespołami dołu tabeli. Na sześć takich spotkań wygrał aż cztery. Do tego dołożył zwycięstwa z wyżej notowanymi ekipami Heinekena oraz FC Po Staremu. Ciekawi jesteśmy, jaki wynik osiągnąłby Black Team, gdyby na boisku częściej pojawiał się najlepszy strzelec drużyny – Damian Zdrojewski. Wystąpił on bowiem w zaledwie czterech spotkaniach, w których zdołał strzelić aż czternaście goli. Wszystkie mecze, w których wziął udział zakończyły się bowiem zwycięstwem Black Teamu.

Kluczowi gracze: Damian Zdrojewski (najlepszy strzelec), Kajetan Wronkowski, Tomasz Król (najlepsi asystenci), Patryk Micyk

9 MIEJSCE – ABB IT

Za doświadczoną ekipą ABB najbardziej udana kampania w historii jej występów w Futbolowej Lidze Szóstek. W żadnym z wcześniejszych sezonów nie udało się zgromadzić tylu punktów co teraz. Tak dobra postawa ABB IT jesienią to w dużej mierze zasługa eksplozji strzeleckiej formy Przemysława Toronia, który zdobył aż 32 gole i wielu spotkaniach był wiodącą postacią swojego zespołu. W pojedynkę takiego wyniku by jednak nie wykręcił, co znaczy, że mógł liczyć na wsparcie kolegów, z których większość ma za sobą bardzo udaną rundę. Miejsce ABB IT mogło być jeszcze wyższe, gdyby nie porażki z niżej notowanymi drużynami Guerreros Licores oraz CBB.

Kluczowi gracze: Przemysław Toroń (najlepszy strzelec), Jędrzej Podulka, Mateusz Wójcik (najlepsi asystenci), Maciej Skwira

10 MIEJSCE – Guerreros Licores

Zawodnicy Guerreros Licores zanotowali w minionym sezonie delikatny progres w stosunku do rozgrywek wiosennych. Udało się wygrać jeden mecz więcej, co przełożyło się na bogatszy o trzy „oczka” dorobek punktowy. Miejsce jednak pozostało bez zmian, chociaż tak naprawdę niewiele zabrakło do wywalczenia miejsca w górnej połówce tabeli. Zespół Guerreros Licores dobrze się czuł w starciach z wyżej notowanymi rywalami, o czym świadczą wygrane z Pakerboxem oraz FC Po Staremi, a także remis z Nosaczami. Nie uniknął jednak wpadek, z którą zdecydowanie największą jest wyraźna przegrana z CBB.

Kluczowi gracze: Jakub Krawczyk, Jakub Wróbel (najlepsi strzelcy), Jakub Kornecki, Maciej Górski (najlepsi asystenci)

11 MIEJSCE – FC Aguads de los Toros

Podobnie jak Guerreros Licores, również ekipa FC Agudas de los Toros notuje lepszy wynik niż w swoim debiutanckim sezonie. „Ostrym Bykom” udało się co prawda wygrać jeden mecz więcej i zgromadzić trzy punkty więcej, ale miejsce na finiszu sezonu jest jednak o trzy lokaty gorsze niż na wiosnę. Dowodzony przez, mającego za sobą bardzo udaną rundę, Norberta Szczypczyka zespół całe rozgrywki prezentował równą, solidną formę. W ich trakcie potrafił pokonać Nosaczy, zremisować z Heinekenem, a także postawić trudne warunki Shamrockowi oraz Pakerboxowi. Jak na zespół z dolnych rejonów tabeli „Ostre Byki” straciły naprawdę niewiele goli. Największym minusem sezonu w ich wykonaniu jest wysoka porażka z ABB IT.

Kluczowi gracze:Norbert Szczypczyk (najlepszy strzelec i asystent), Adrian Szczypczyk, Łukasz Bujas, Piotr Job

12 MIEJSCE – ISTV Sport

Jeden z najbardziej doświadczonych w całej FLSowej stawce zespołów kolejnego już sezonu nie może zaliczyć do udanych. Zaledwie trzy wygrane mecze i dziewięć zgromadzonych punktów to nie jest wynik, którym można się chwalić, chociaż i tak jest on najlepszy od sezonu Jesień 2015. Dodatkowo dziurawa jak ser szwajcarski okazała się defensywa ISTV, która pozwoliła strzelić sobie aż 109 goli i okazała się drugą najgorszą w całej Lidze D2. Najlepszym spotkaniem ISTV w sezonie było starcie z Black Teamem, które zakończyło się niespodziewanym triumfem ekipy Dominika Szarka, która w dodatku jedyny raz w całych rozgrywkach zagrała na zero tyłu. Zdecydowana większość spotkań była jednak w wykonaniu ISTV znacznie słabsza.

Kluczowi gracze:Wojciech Miszczyk (najlepszy strzelec), Jakub Hejchman (najlepszy asystent), Jakub Jach, Oktawian Bogocz

13 MIEJSCE – Szósty Zmysł

Przed startem rozgrywek Szósty Zmysł przez wiele osób był traktowany jako ekipa, która będzie w stanie włączyć się do walki o czołowe lokaty. Inauguracyjny mecz zdawał się tylko potwierdzać ten przypuszczenia. Szósty Zmysł rozgromił bowiem CBB i już w pierwszym meczu zagrał na zero z tyłu i pokazał spory potencjał w ofensywie. Zawodnicy tej drużyny chyba jednak za szybko uwierzyli w siebie, bo w kolejnych meczach ich dyspozycja była już znacznie gorsza. Do końca sezonu udało im się zwyciężyć jeszcze tylko jeden raz. Zaczęły się w dodatku kłopoty z frekwencją, i nic dziwnego, że z meczu na mecz prezentowali się na boisku coraz gorzej. Przedostatnie miejsce na mecie na pewno nie jest tym, na co zawodnicy Szóstego Zmysłu liczyli.

Kluczowi gracze: Kamil Małek (najlepszy strzelec i asystent), Kamil Jędrzejczyk (najlepszy asystent)

14 MIEJSCE – CBB

Pół roku trwał rozbrat CBB z Futbolową Ligą Szóstek. Powrót do rozgrywek nie wypadł jednak zbyt okazale, ponieważ zawodnicy w pomarańczowych koszulkach zajęli ostatnie miejsce w Lidze D2, kilka razy doznając niezwykle bolesnych porażek. Już po pierwszych dwóch meczach sytuacja CBB była nie najlepsza. Zespół ten oba spotkania przegrał, tracąc w nich aż 31 goli. Później było ciut lepiej i CBB stać było na nawiązanie wyrównanej walki z Pakerboxem oraz z FC Po Staremu. W szóstej serii gier CBB doznało najwyższej porażki w sezonie i rozegrało najsłabszy mecz. Grając w okrojonym składzie stracili z Nosaczami aż 24 bramki, nie strzelając przy tym żadnej. Kłopoty kadrowe to zresztą niejako „znak firmowy” CBB z minionego sezonu, o czym świadczy najlepiej fakt, że żaden z zawodników figurujących w kadrze nie rozegrał dwucyfrowej liczby spotkań. Najlepiej CBB zaprezentowało się w pewnie wygranym starciu z Guerreros Licores. Dobrych momentów w tym sezonie było jednak zdecydowanie za mało.

Kluczowi gracze: Adrian Solecki (najlepszy strzelec i asystent), Krystian Woźniak, Tomasz Kmiecik, Łukasz Pawłyszyn (najlepsi asystenci)

Statystyki indywidualne

  • MVP: Dawid Rupa (Bad Boys)
  • Król Strzelców: Robert Waśnik (Shamrock) - 47
  • Najlepsza średnia zdobytych bramek (min. 5 meczów): Robert Waśnik (Shamrock) - 3,62
  • Król Asyst: Dawid Rupa (Bad Boys) - 37
  • Najlepsza średnia asyst: Jakub Jędras (Shamrock) - 3,29
  • Najwięcej punktów kanadyjskich: Dawid Rupa (Bad Boys) - 79
  • Najczęściej graczem meczu: Dawid Rupa (Bad Boys) - 6

Szóstka sezonu

Dominik Momro (Pakerbox.pl) -Waldemar Hwastek (Pakerbox.pl), Gabriel Badowski (Heineken HGSS) - Dawid Rupa (Bad Boys)*, Robert Waśnik (Shamrock), Jakub Smagło (Bad Boys)

II Szóstka Sezonu

Marek Pasieczny (Grande Bande) - Norbert Szczypczyk (FC Agudas de los Toros), Paweł Borsukiewicz (Grande Bande) - Przemysław Toroń (ABB IT), Kamil Ruchała (Nosacze), Damian Kowalczyk (Bad Boys)

Statystyki ogólne

  • Łącznie bramek w sezonie: 952
  • Średnia bramek na mecz: 10,46
  • Najwięcej goli w meczu: 28 - mecz Guerreros Licores - Bad Boys (5:23)
  • Najmniej goli w meczu: 3 - mecze Black Team - Pakerbox.pl (0:3) i FC Po Staremu - Black Team (0:3)

Statystyki drużynowe

  • Najwięcej strzelonych bramek: Bad Boys (153)
  • Najmniej straconych bramek: Bad Boys (47)
  • Najlepszy bilans bramkowy: Bad Boys (+106)
  • Najmniej strzelonych bramek: CBB (29)
  • Najwięcej asyst: Bad Boys (132)
  • Najwięcej straconych bramek: CBB (121)
  • Najwięcej zwycięstw: Bad Boys (13)
  • Najwięcej remisów: Grande Bande (3)
  • Najwięcej porażek: ISTV Sport, Szósty Zmysł i CBB (po 10)
  • Najwięcej zwycięstw z rzędu: Bad Boys (13)
  • Najwięcej czystych kont: Pakerbox.pl, Nosacze, FC Po Staremu, Black Team, ISTV Sport, ABB IT, Szósty Zmysł (po 1)
  • Najwięcej meczów z dwucyfrową zdobyczą: Bad Boys (8)
  • Najwyższe zwycięstwo: Nosacze (24:0 vs. CBB)
  • Najwięcej żółtych kartek: Grande Bande (7)
  • Najwięcej czerwonych kartek: Black Team, Szósty Zmysł, Guerreros Licores (po 1)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

  Sponsor techniczny:
Member of Interliga Member of Interliga