Pierwszy triumf Perły, niesamowita końcówka Błękitnej Husarii

W poniedziałek nie zabrakło emocji i ciekawych rozstrzygnięć, choć na niższych szczeblach. W Lidze A zgodnie z planem pewnie wygrywały Elita-Bud oraz Asy, natomiast w Lidze C/D oba mecze zakończyły się takim samym wynikiem. W Lidze E pierwsze zwycięstwo odniosła Perła, a Błękitna Husaria uratowała punkt zdobywając dwa gole w ostatniej minucie gry!

Co się wydarzyło?

Nie poszła za ciosem drużyna NEMBUDu, która w poprzedniej kolejce odniosła swoje pierwsze zimowe zwycięstwo. Rywalem w poniedziałkowym meczu była ekipa Elity-Bud, która kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa i była oczywistym faworytem tego starcia. Zawodnicy w białych koszulkach nie zawiedli i od pierwszych minut kontrolowali przebieg pojedynku, przeprowadzając sporo ładnych, granych na jeden kontakt akcji. NEMBUD piłkarsko też prezentował się nieźle, jednak poza jednym przypadkiem i ładnym wolejem zakończonym gole, nie miał zbyt wielu argumentów przy wykańczaniu akcji. Ostatecznie Elita-Bud pewnie wygrała 8:1. W drugim spotkaniu także mieliśmy do czynienia z wyraźnym faworytem, a w tej roli w starciu z Prawdzikami wystąpiły Asy Nowa Huta. Zespół Dariusza Nowaka nie zawiódł i niezbyt forsując tempo pewnie pokonał rywali. Prawdziki były nastawione w tym meczu na kontry, stworzyły sobie sporo niezłych sytuacji starając się odgryzać przeciwnikom, ale to nie wystarczyło na urwanie punktów Asom. Dzięki takiej postawie w pewnym momencie jednak “Bordowi” odrobili straty dwubramkową stratę doprowadzając do remisu 4:4, a ogólnie mecz przyjemnie się oglądało. Ostatecznie zgodnie z planem Asy ograły Prawdziki 9:4.

Dwa spotkania rozegrano na trzecim szczeblu i oba zakończyły się takimi samymi wynikami - 3:2. W pierwszym ze starć Nic się nie stało szukało pierwszego zimowego zwycięstwa w starciu z będącym na fali Adgosklep.pl. I choć zdobyczy punktowej było tym razem bliżej niż w ostatnich meczach, to jednak znów zawodnicy w żółtych koszulkach opuszczali obiekt przy Parkowej z niczym. Nic się nie stało ponownie dobrze zaprezentowało się w 1 połowie prowadząc 2:1, jednak w drugiej odsłonie znów dało sobie to prowadzenie odebrać, na co mógł mieć wpływ fakt, że drużyna ta grała bez zmian. A, że mecz toczył się od początku w wysokim tempie, to niespecjalnie dziwi fakt, że w końcówce spotkania to Adgosklep przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. “Granatowi” w pierwszej połowie byli nieskuteczni, ale już w drugiej nieco lepiej nastawili celowniki i odnieśli trzecie z rzędu zwycięstwo. W drugim spotkaniu Szopeni Futbolu, mający na koncie komplet punktów, mierzyli się z UBS Kraków. Mimo różnicy dzielącej w tabeli obie drużyny mecz był wyrównany. Jedni i drudzy grali z dużym zaangażowaniem, nieraz na pograniczu faulu, ale jednak trochę lepiej prezentowali się Szopeni, którzy do przerwy prowadzili 2:0. UBS do końca zamierzał walczyć o poprawę rezultatu i w końcówce spotkania zbliżył się na dystans jednego gola. Do remisu jednak nie był w stanie doprowadzić i Szopeni odnieśli szóste kolejne zwycięstwo.

Do sporej niespodzianki doszło w pierwszym meczu Ligi E. Będący w czołówce Black Label przegrał bowiem z mającą przed tym spotkaniem zero punktów na koncie Perłą Kraków. Spotkanie z obu stron było intensywne, zarówno Black Label, jak i Perła grały agresywnie i ostro. Do przerwy zawodnicy w zielonych koszulkach prowadzili 3:0 i grali bardzo skutecznie w defensywie, przez którą BL nie mogło się przedrzeć. W drugiej odsłonie faworyt nadal miał problemy i choć był w natarciu, to nadal nie mógł sforsować szczelnej obrony rywali, którzy jednocześnie wyprowadzali groźne kontrataki decydujące ostatecznie o zwycięstwie zawodników w zielonych koszulkach w stosunku 6:1. Na zakończenie dnia oglądaliśmy ciekawe, toczone w szybkim tempie starcie pomiędzy łąpiącą wiatr w żagle Logitech Błękitną Husarią a Ready4s. Obie ekipy nastawione były na dynamiczne ataki, więc oglądaliśmy pojedynek w stylu cios za cios, ale też ani jedni, ani drudzy nie odpuszczali w obronie walcząc o każdą piłkę. Mecz trzymał w napięciu do końca, choć w pewnym momencie wydawało się, że Ready4s nic grozić już nie może. Zawodnicy w zielonych koszulkach na minutę przed końcem prowadzili bowiem 4:2, ale rzutem na taśmę Husarze, którzy mecz rozpoczęli od szybkiej bramki, spotkanie zakończyli także trafiając do siatki rywala i to dwukrotnie, doprowadzając tym samym do reimsu 4:4.

Transfery

  • Po półtorarocznej przerwie do rozgrywek FLS powrócił Krzysztof Podsiadło - były zawodnik przede wszystkim Delty Squad, ale także drugiej drużyny TEB Edukacji i Formatu- Krzysztof zadebiutował w barwach Perły, zdobył 3 gole i został wybrany graczem meczu z Black Label.

Ciekawostki

  • Adgosklep.pl po raz drugi z rzędu wygrał w stosunku 3:2, a ogółem 3 z 6 meczów w tym sezonie tej drużyny kończyły się takim rezultatem.
  • Elita-Bud wygrała 18-ty, a Szopeni Futbolu 6-ty mecz z rzędu.
  • Perła Kraków przerwała serię 5 kolejnych porażek
  • Dawid Serafin z Asów NH w swoim 50 meczu w FLS zdobył swoją 100 bramkę w rozgrywkach
(0 votes)