Wygrana Korkociagów, Adgosklep.pl zaskoczył

W Lidze A zgodni z planem pewne zwycięstwa odniosły ekipy GDA Investment/TEB Edukacji oraz Stomatologii Stupka. Trzy punkty w Lidze B/C powędrowały na konto Korkociagów, które po dobrym meczu pokonały Dziki Wschód. Dość nieoczekiwane rozstrzygnięcia zapadły w Lidze C/D. Adgosklep.pl okazał się bowiem lepszy od Rekonwalescentów, a UBS Kraków urwał punkty Albatrosowi. Plan wykonali także w Lidze E Wzmocnieni FC, którzy w pokonanym polu zostawili FC KK 2019.

Co się wydarzyło?

Nie doszło do niespodzianki w żadnym z czwartkowych spotkań Ligi A. W obu pewnie zwyciężali faworyci. W pierwszym meczu wysoką wygraną w starciu z Krupiński Pompy odniosła ekipa GDA Investment/TEB Edukacja. Od pierwszej minuty spotkanie toczyło się w szybkim tempie i było bardzo dynamiczne. Błyskawicznie dała się zauważyć duża przewaga graczy GDA/TEB, którzy grali atakiem pozycyjnym, dokładnie rozgrywając piłkę i często uderzając na bramkę przeciwników. Pompy zostały zepchnięte do głębokiej defensywy, a ich poczynania ofensywne ograniczyły się do sporadycznych kontr. Dzięki dobrej postawie Jakuba Rysia między słupkamiw pierwszych 20 minutach wynik spotkania w cale nie był przesądzony. Po zmianie stron faworyt włączył jednak wyższy bieg i ostatecznie odniósł pewne zwycięstwo. Podobnie przebiegał drugi mecz, w którym Stomatologia Stupka zmierzyła się z Prawdzikami. Tutaj również szybko zarysowała się duża przewaga faworyta. Stomatologia kontrolowała przebieg spotkania i praktycznie nie schodziłą z połowy przeciwników. Gracze tej drużyny wyraźnie bawili się grą, próbowali niekonwencjonalnych zagrań i oddali dużo finezyjnych strzałów. Prawdziki długo utrzymywały się w grze dzięki wyjątkowo skutecznej postawie Wojciecha Niemca, który jeszcze przed przerwą ustrzelił hattricka. Po zmianie stron Stomatologia przycisnęła bardziej zdecydowanie i na efekty nie trzeba było długo czekać. Prawdziki starały się odgryzać i ambicji na pewno nie można im odmówić, jednak tym razem zabrakło im czysto piłkarskich argumentów.

Jedyne czwartkowe starcie w Lidze B/C przyniosło sporą dawkę emocji. Spotkanie Dzikiego Wschodu z Korkociagami było bardziej zacięte niż mógłby na to wskazywać końcowy rezultat. Mecz od pierwszej do ostatniej minuty toczył się w szybkim tempie. Obie drużyny płynnie przechodziły z obronu do ataku i nie można było narzekać na małą ilość sytuacji podbramkowych. Sporo było zaciętej walki, praktycznie o każdą piłkę i każdy skrawek boiska. Wynik długo oscylował w okolicach remisu. Dopiero po zmianie stron Korkociagi powoli zaczęły odjeżdżać. Nie prezentowały się przy tym jakoś zdecydowanie lepiej od swoich rywali, ale były znacznie bardziej konkretne w swoich poczynaniach. Wygrana Korkociagów zasłużona, chociaż gracze tej drużyny musieli się na trzy punkty solidnie napracować.

Dość niespodziewanymi wynikami zakończyły się oba spotkania rozegrane w Lidze C/D. Przed pierwszym gwizdkiem pojedynku Adgosklepu z Rekonwalescentami faworyta upatrywaliśmy raczej w ekipie ze Skawiny. W ten rozgrywany w naprawdę niezłym tempie mecz zdecydowanie lepiej weszli jednak gracze Adgosklepu, którzy potrzebowali zaledwie kilkudziesięciu sekund, aby wyjść na prowadzenie. Rywale starali się grać wysokim pressingiem i często spychali Adgosklep do momentami rozpaczliwej obrony. Zespół Rekonwalescentów stworzył sobie wiele dobrych okazji, oddał dużo strzałów, ale ze zdecydowaną większością w imponującym stylu poradził sobie bramkarz Adgosklepu. Jego koledzy próbowali grać przede wszystkim z kontry. A te wychodziły im w czwartkowy wieczór wyjątkowo dobrze. Wysoka skuteczność w tym elemencie gry oraz dobra postawa bramkarza pozwoliła odnieść Adgosklepowi wysokie zwycięstwo. W drugim spotkaniu UBS Kraków podzielił się punktami z Albatrosem. Padły w nim co prawda tylko cztery bramki, ale trzeba zaznaczyć, że obie ekipy były bardzo ofensywnie usposobione, dzięki czemu byliśmy świadkami interesującego i toczonego w szybkim tempie pojedynku. Jedni i drudzy oddali przez 40 minut sporą liczbę strzałów z dystansu, jednak większość z nich była niestety niecelna. Z tymi lecącymi w światło bramki w większości radzili sobie obaj dobrze dysponowani bramkarze. Brakowało nieco dogodnych sytuacji bramkowych, ale spowodowane to było dobrą organizacją w defensywie obu drużyn i zagęszczaniem przez nie środkowej strefy boiska. Z przebiegu spotkania remis należy uznać za wynik sprawiedliwy. Bardziej zadowolony z jednego punktu może być UBS, który awansował dzięki temu na fotel lidera Ligi C/D.

Za porażkę w pierwszej kolejce zrehabilitowali się Wzmocnieni FC, którzy pokonali FC KK 2019. Dla tej drugiej ekipy była to druga porażka w sezonie różnicą dwóch bramek. Sam mecz z pewnością mógł się podobać. Toczony był bowiem w szybkim tempie, oba zespoły stworzyły sobie sporo dogodnych sytuacji podbramkowych. W decydujących momentach często jednak brakowało dokładności i skutecznego wykończenia. Dużo było także twardej, ale toczonej w granicach fair-play, walki. Stroną dłużej utrzymującą się przy piłce i częściej atakującą byli Wzmocnieni FC. I trzeba powiedzieć, że z przebiegu spotkania ich wygrana jest zasłużona. Ekipa FC KK 2019 miała dobre momenty, ale tym razem jeszcze nie udało się zapunktować.

Transfery

  • Znany z występów w Omedze Mateusz Małek zadebiutował w barwach Stomatologii Stupka
  • Artur Burkiet pojawił się po raz pierwszy w składzie UBS Kraków

Ciekawostki

  • Zespół Krupiński Pompy przegrał dwa kolejne spotkania po raz pierwszy od maja 2019 roku
  • Stomatologia Stupka zdobyła dwucyfrową liczbę goli w dwóch kolejnych meczach po raz pierwszy od kwietnia 2019 roku
  • Debiutujący w FLS zespół FC KK 2019 swoje obydwa spotkania przegrał różnicą dokładnie dwóch bramek
Last modified on piątek, 06 grudzień 2019 23:59
(0 votes)