Podsumowanie Ligi Zimowej 2019/2020 - Liga C/D

Liga Zimowa 2019/2020 za nami. Tym razem czas na krótkie podsumowanie zmagań w Lidze C/D. Triumfatorem dość niespodziewanie okazał się 4senal, który dość długo się rozkręcał, ale jak już wskoczył na najwyższe obroty to nikt nie był w stanie skutecznie mu się przeciwstawić. Drugie miejsce na pewno jest sporym osiągnięciem graczy Despero, chociaż oni sami z pewnością liczyli na coś więcej. Podium uzupełnia Albatros, który miewał zimą lepsze i gorsze momenty, ale na najważniejsze mecze potrafił się zmobilizować i ostatecznie zakończył zmagania z brązowym medalem, co po rundzie zasadniczej wcale nie było takie pewne. Rozczarowany czwartą lokatą na pewno jest Styropian Garlinho, który przystępował do playoffów z pierwszego miejsca. Prezentował się przy tym na tyle korzystnie, że na pewno liczył na zdecydowanie więcej niż miejsce tuż za podium. Dobre okresy miewały drużyny Adgosklepu, Alliance, Krakoskiej Piłki oraz Szopenów Futbolu, ale pierwsza runda fazy pucharowej okazała się szczytem ich możliwości. Rozczarowań sezonu zimowego w Lidze C/D jest kilka, żeby wymienić tu kiepską postawą Husarii Kraków, Stali Nowa Huta czy Rekonwalescentów Skawina.

Mistrzowska ekipa

4senal, czyli zwycięzca nieoczywisty. Paweł Moczybród, a więc kapitan drużyny, jeszcze przed pierwszą kolejką głośno mówił o chęci sięgnięcia po złoty medal. Długo jednak traktowaliśmy jego słowa z przymrużeniem oka. Tym bardziej, że 4senal na boisku w pierwszych kolejkach nie wyglądał na zespół zdolny zostawić w tyle resztę stawki. “Moczy” cały czas zapewniał, że wierzy w kolegów i wkrótce wszystko odpali, a jego team zacznie wygrywać. Jak się okazało nie były to jedynie czcze przechwałki i słowa rzucane na wiatr. Po początkowej fazie sezonu trudno się było jednak spodziewać aż takiej eksplozji formy drużyny, która częściej przegrywała niż wygrywała i długo jej awans do playoffów wcale nie był taki oczywisty. Mniej więcej w połowie rozgrywek maszyna się ostatecznie dotarła. Jak już 4senal zaczął wygrywać to nie znalazł się zespół, który byłby w stanie go zatrzymać. Zwycięzcy Ligi Zimowej w Lidze C/D wygrali aż siedem ostatnich spotkań, a wcale nie mierzyli się z łatwymi przeciwnikami. Na ich drodze stanął bowiem w tym czasie Adgosklep.pl, w pierwszej rundzie PO Szopeni, w półfinale grali z niepokonanym Styropianem, a w finale pokonali Despero. Droga do końcowego triumfu była zatem dla 4senalu kręta i wyboista, ale przez to tym lepiej musi smakować świadomość pozostawienia w tyle wszystkich ligowych rywali.

Największa niespodzianka in plus

Napisalibyśmy w tym miejscu rzecz jasna o 4senalu, którego akcje przed startem Ligi Zimowej nie stały przecież najwyżej. Z racji tego, że poczynania tego zespołu zostały już opisane w poprzednim punkcie skupimy się na drugiej drużynie, która zimą pozytywnie nas zaskoczyła. A mamy tu na myśli Styropian Garlinho, który choć nie trafił z formą na fazę pucharową to jednak w rundzie zasadniczej długo zachwycał swoją dyspozycją. W przedsezonowej zapowiedzi w Styropianie widzieliśmy ekipę, która po dokonanych wzmocnieniach ma szansę powalczyć o playoffy. Nie przypuszczaliśmy jednak, że wypali w aż takim stopniu. I to już od pierwszej kolejki. Styropian wygrał osiem pierwszych meczów i na dobre rozgościł się na fotelu lidera. Potem przyszła co prawda porażka z Adgosklepem, ale okazała się ona jedynie wypadkiem przy pracy, co pokazały późniejsze triumfy w starciach z Szopenami Futbolu oraz Despero. Pierwsze miejsce na zakończenie rundy zasadniczej i aż 11 odniesionych zwycięstw musiało robić wrażenie. Faza pucharowa graczom Styropianu jednak nie wyszła. Sygnałem ostrzegawczym było już przeciętne w ich wykonaniu spotkanie z Krakoską Piłką. Najgorszy mecz w sezonie rozegrali w półfinale. Ich słabą dyspozycję w pełni wykorzystał 4senal, który wygrał wysoko i zameldował się w finale. Mecz o trzecie miejsce Styropian również przegrał i ostatecznie zakończył zmagania na czwartej pozycji, co pod niezwykle udanej fazie zasadniczej należy odbierać jako wynik rozczarowujący. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę zapowiedzi przedsezonowe to miejsce tuż za podium trzeba uznać jako spory sukces Styropianu Garlinho, którego tak naprawdę mało kto się spodziewał.

Największa niespodzianka in minus

Do tego niezbyt zaszczytnego miana aspirowało co najmniej kilka ekip, a kandydatura każdej z nich miała swoje mocne uzasadnienie. Nasze oczekiwania zawiodła Stal Nowa Huta, rozczarowali nieco Rekonwalescenci Skawina oraz UBS Kraków. My zdecydowaliśmy się jednak “wyróżnić” w tym miejscu Husarię Kraków. Zespół ten jesienią otarł się o tytuł mistrzowski w Lidze D1, nieznacznie ustępując tylko Kraków Airport. Mogliśmy się zatem spodziewać, że w Lidze Zimowej również powalczy o czołowe lokaty. Jednak praktycznie od pierwszej kolejki drużynie towarzyszyły duże problemy kadrowe, które skutecznie uniemożliwiły walkę o najwyższe cele. Husaria Kraków przegrała aż 9 razy, w tym dwukrotnie przez oddanie walkowera. Spodziewaliśmy się po zawodnikach Husarii walki o medale, a tymczasem w większości spotkań nie byli oni w stanie rywalizować ze swoimi przeciwnikami jak równy z równym. Pochwalić można ich w zasadzie tylko za mecze z Alliance oraz 4senalem. Husaria Kraków miała jednak zimą zdecydowanie więcej złych momentów aniżeli dobrych.

Statystyki

  • Goli łącznie: 666
  • Średnia goli na mecz: 7,74
  • Najwięcej bramek zdobytych: Styropian Garlinho (90)
  • Najwięcej bramek straconych: Rekonwalescenci Skawina (67)
  • Najwięcej goli w meczu: 2x17 (Styropian vs Rekonwalescenci, Despero vs UBS)
  • Najwyższe zwycięstwo: Despero (14:3 vs UBS Kraków)
  • Najwięcej zwycięstw: Despero, Styropian (11)
  • Najwięcej porażek: Rekonwalescenci, Stal, Husaria (9)
  • MVP: Bartłomiej Zasadni
  • Król strzelców: Bartłomiej Zasadni (39)
  • Król asyst: Michał Sidor (20)
  • Najlepszy w punktacji kanadyjskiej: Bartłomiej Zasadni (50)
  • Najlepszy bramkarz: Wiktor Myjak
  • Szóstka sezonu: Wiktor Myjak - Artur Szybowski, Piotr Śledziowski - Arkadiusz Bartoszek, Michał Sidor, Barłomiej Zasadni
  • II szóstka sezonu: Marek Wróblewski - Szymon Kopciuch, Szymon Młodnicki - Oleksandr Duscheiko, Tomasz Michalik, Szymon Pamuła
Last modified on niedziela, 22 marzec 2020 16:20
(0 votes)