Podział punktów w C2, pierwsze zwycięstwo Korkociągów

W piątek na FLSowych boiskach odbyły się cztery spotkanie. Najciekawsze, zakończone remisem było to pierwsze pomiędzy BiegunSportem i Jala Dreips. Zwycięstwa odnosiły z kolei Korkociągi (pierwszy triumf w sezonie), Żymła Siermięga oraz Vittoria Kraków.

Co się wydarzyło?

Piątkowy mecz Ligi B1 kończył zmagania 7. tygodnia. Zagrały w nim ekipy Korkociągów i Black Hawks. Spotkanie rozpoczęło się od dynamicznych ataków jednych i drugich, jednak z biegiem czasu impet “Jastrzębi” słabł, a Korkociągi uzyskały przewagę kontynuując ataki opierające się na wymianie dużej liczby podań. Zespołowi Jacka Gabrysia przyniosło to trzybramkowe prowadzenie do przerwy i choć w drugiej połowie mecz stał się nieco bardziej wyrównany, to nadal zespołem przeważającym byli gracze w czerwonych koszulkach. W drugiej odsłonie tempo spotkania spadło, więcej było niedokładności, ale nie zmieniło się to, że ciągle na prowadzeniu były Korkociągi. Black Hawks starali się odwrócić losy meczu, ale stać ich było zaledwie na jedną bramkę, co oznaczało porażkę w stosunku 2:6. Dla Korkociągów to pierwsze w sezonie zwycięstwo.

W Lidze B2 Żymła zagrała z Eskulapem i potwierdziła przedmeczowe przypuszczenia dotyczące faworyta tego spotkania. Zawodnicy w zielono-czarnych koszulkach szybko zabrali się do pracy i prezentując ofensywny, szybki futbol punktowali rywali wypracowując sobie zdecydowaną przewagę. “Siermiężni” przez całe spotkanie grali swoje i systematycznie powiększali dystans bramkowy. Eskulap co prawda zdobył w tym meczu pięć goli, ale w żaden sposób nie mogły się one przełożyć na choćby nadzieję, na korzystny rezultat. Ostatecznie Żymła wygrała 15:5 i pozostaje jedynym zespołem z kompletem punktów..

Pojedynkiem kończącym kolejkę w Lidze C2 było starcie BiegunSportu z Jala Dreips i był to zarazem najciekawszy mecz dnia. Początek co prawda nie dostarczył wielu emocji, bo obie drużyny rozpoczęły od badania sił, jednak począwszy od błędu w rozegrania Jala i w konsekwencji gola dla BiegunSportu, spotkanie zrobiło się ciekawsze. Stracona bramka podrażniła bowiem zawodników w zielonych koszulkach, którzy w końcówce pierwszej połowy, w krótkim odstępie czasu zdobyli dwie bramki. Na przerwę obie drużyny schodziły jednak z remisem 2:2, bo BiegunSport zdążył jeszcze odpowiedzieć. W drugiej odsłonie mecz się zaostrzył, obfitował w wiele ostrych starć, a gra zrobiła się mocno szarpana. Mimo tego i w tej połowie zobaczyliśmy cztery bramki, także po dwie dla każdej ze stron. Jala Dreips znów wyprowadzili dwa ciosy w krótkim odstępie czasu, jednak rywale odrobili dwubramkową stratę, gola na wagę remisu zdobywając na 5 minut przed końcem.

Liga D2 w piątek, to również jeden mecz, w którym Nowa Elektro Squad zagrała z Vittorią i w spotkaniu tym podobnie zmieniała się sytuacja kadrowa, jak i wynik. Przez krótką chwilę Vittoria rozpoczęła w piątkę, a Nowa miała na ławce jednego zmieniła. Potem jednak do “Vittorian” dołączyła dwójka graczy, a jeden z graczy w błekitnej koszulce doznał kontuzji i do końca zawodów zespół Karola Czajkowskiego grać musiał bez zmian. Wynik początkowo też korzystny była dla Nowej Elektros Squad, która dość szybko objęła prowadzenie 2:0. Potem jednak sytuacja na boisku szybko się odwróciła, a Vittoria prowadzona przez duet Gęsiorek - Łabędzki (autorzy wszystkich 7 goli) prowadziła do przerwy 4:2. Na początku drugiej odsłony swoje okazje miała Nowa, jednak zawiodła skuteczność, która była po stronie Vittorii. Zawodnicy w czarnych koszulkach wypracowali sobie bezpieczną przewagę i choć w końcówce rywale zdobyli dwie bramki, Vittorianie odnieśli drugie zwycięstwo z rzędu, tym razem w stosunku 7:4.

Naj, naj, naj...

  • Najciekawsze debiuty: W zespole Żymły Siermięgi zadebiutował Jan Węgrzyn, były zawodnik XXXIV, Cisco, Czyżyn, Bezpieczników i VilaNovy.

Ciekawostki

  • W 5 z 7 spotkań tego sezonu Żymła strzelała dwucyfrową liczbę goli, jednocześnie zanotowała 7 zwycięstwo z rzędu
  • Marcin Parejko z Eskulapa rozegrał 150 mecz w FLS
(0 votes)