Również niewiele emocji przyniosło także starcie Dłubni z Płaszowem. W miarę wyrównany był jeszcze pierwszy kwadrans, w którym toczyła się walka na całego. Jednak z racji tego, że gra toczyła się przede wszystkim o opanowanie środkowej części boiska mało było klarownych sytuacji pod jedną bądź drugą bramką. Wynik spotkania otworzyli gracze Płaszowa, którzy błyskawicznie podwyższyli prowadzenie. Trzecią bramkę dołożyli zaraz na początku drugiej połowy i mieli odtąd mecz pod pełną kontrolą. Dłubnia co prawda odpowiedziała trafieniem Filipa Skry, ale przy tak dysponowanym i dobrze zorganizowanym rywalu na odrobienie strat nie było widoków. Płaszów - Serwis Bank zdobył jeszcze trzy gole i w pełni zasłużenie wygrał już czwarty mecz z rzędu. Dzięki wygranej zespół ten zajął na koniec fazy zasadniczej wysokie drugie miejsce. Będąca ostatnio w niezłej formie FC Dłubnia postawą w tym meczu nieco rozczarowała, ale i tak wywalczyła awans do fazy pucharowej, w której powalczy z Błękitną Siermięgą.

VIDEO

https://app.veo.co/matches/20200221-plaszow-dlubnia/

FOTO