Do małej niespodzianki doszło w jedynym piątkowym spotkaniu Ligi A, w którym NEMBUD pokonał faworyzowany Rafis. Tempo tego meczu od pierwszego do ostatniego gwizdka utrzymywało się na bardzo wysokim poziomie. Obie drużyny postawiły na ofensywny, otwarty futbol, dzięki czemu zobaczyliśmy naprawdę atrakcyjne widowisko,w którym walka toczyła się w myśl zasady “cios za cios”. W pierwszej połowie nieco lepsze wrażenie sprawiał Rafis, który był lepiej zorganizowany i bardziej konkretny pod przeciwną bramką niż rywale. Mimo iż jako pierwszy stracił gola to jednak wyciągnął wynik i po 20 minutach prowadził 3:1. W drugiej odsłonie nastąpiła jednak metamorfoza NEMBUDu, który rządził w niej i dzielił. Błyskawicznie odrobił straty i konsekwentnie grając swoje szybko wyszedł na prowadzenie. NEMBUD był stroną aktywniejszą, umiejętnie punktował Rafis, dobrze bronił, aż w końcu udało mu się odskoczyć na bezpieczny dystans. Mimo zrywu w końcówce mistrzom FLS z jesieni nie udało się odrobić strat i musieli się oni pogodzić z drugą porażką w sezonie.

VIDEO

https://app.veo.co/matches/20200124-rafis-nembud/

FOTO