W pierwszym ze starć kroczący od zwycięstwa do zwycięstwa zespół Anonymous mierzył się z groźną dla każdego Błękitną Husarią. Zespół Marcina Leśniaka wygrał do tej pory wszystkie 6 meczów, jednak 7 spotkanie nie okazało się dla niego zbyt szczęśliwe. Co prawda optyczną przewagę mieli gracze Anonymous, ale ich ataki pozycyjne często były rozbijane przez dobrze grającą w defensywie Husarię. Do tego “Błękitni” skuteczni byli w kontratakach, które najpierw zapewniły prowadzenie 3:1 do przerwy, a koniec końców dały jeden punkt po remisie 4:4. Anonymous pozostaje więc niepokonany, ale po tej kolejce stracił trochę dystansu do lidera FC Luje. “Husarze” nadal w środku stawki. 

VIDEO

https://app.veo.co/matches/20140101-husaria-anonym/

FOTO