13-06-2019 20:35

Zaraz po zakończeniu pierwszego meczu na boisku pojawiły się inne zespoły Ligi D2 - Vittoria i Black Label. Spotkanie nie miało wyraźnego faworyta, ale nieco więcej szans dawano jednak Vittorii. Pierwsze momenty tego spotkania pokazały, że mogło być to całkiem słuszne założenie, ponieważ Vittorianie szybko uzyskali czterobramkowe prowadzenie. Wydawało się, że zespół VK ma już całkowitą kontrolę nad przebiegiem tego meczu, ale w jego szeregi wkradło się zbyt duże rozluźnienie. Błędy indywidualne i gol samobójczy sprawiły, że jeszcze przed przerwą kontaktowe trafienie uzyskał zespół BL. Po przerwie “Czarno-czerwoni” pozwolili doprowadzić do wyrównania, po to by chwilę później znowu odzyskać prowadzenie. Ponownie jednak coraz bardziej zmęczona, grająca “gołą szóstką” Vittoria postanowiła swoją dyspozycją pomóc rywalom i całkowicie oddała im pole. W ostatnich kilkunastu minutach meczu gole strzelali już tylko zawodnicy Black Label, którzy okazali się skuteczni 5 razy. Wystarczyło to, by wygrać w przekonujący sposób i uciec ze strefy spadkowej, w której pozostaje w ogóle nieprzypominająca zespołu z zimy - Vittoria. 

VIDEO

https://app.veo.co/matches/20190613-vittoriablacklabel/

FOTO