11-06-2019 21:30

W pierwszym z nich doświadczenie wzięło górę i TEB Edukacja pokonała Cybermachinę, czym mocno zbliżyła się do wywalczenia kolejnego już medalu na najwyższym szczeblu FLS. Wygrana TEBu długo nie była jednak wcale taka pewna. W początkowej fazie meczu lepiej prezentowali się bowiem zawodnicy Cybermachiny, którzy grali mądrze i bardzo uważnie, a więc zaprezentowali swoje największe atuty z ostatnich udanych spotkań. W 10. minucie wykorzystali oni fakt osłabienia przeciwników po otrzymaniu żółtej kartki i wyszli na prowadzenie. Po straconym golu Cybermachina cofnęła się jednak, a inicjatywę zdecydowanie przejął TEB. Zespół ten grał w ataku pozycyjnym i oddawał dużo strzałów z dystansu. Przedostanie się w pobliże bramki nie było łatwym zadaniem, ponieważ dobrze spisywała się obrona Cybermachiny. W międzyczasie świetną okazję do podwyższenia wyniku miał Michał Ślaski, jednak w dobrej sytuacji przestrzelił. Wynik 1:0 nie utrzymał się jednak do przerwy, ponieważ tuż przed nią rzut karny pewnie wykorzystał Krzysztof Michalec. Po zmianie stron utrzymywała się przewaga graczy w czerwonych koszulkach, którzy w 31. minucie wyszli na prowadzenie. Taki obrót spraw wymusił na Cybermachinie bardziej otwartą grę i zaangażowanie większych sił do ataku, przez co narażała się ona na kontry. Napór Cyber przyniósł jednak spodziewany efekt na dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem. Stracony gol nie wyprowadził graczy TEBu z równowagi. W dalszym ciągu grali oni swoje, dużo klepali, grali piłką, wymieniając wiele podań. Jedna z ich ładnych, zespołowych akcji przyniosła trzecią bramkę, a w samej końcówce udało się zadać jeszcze jeden cios. TEB Edukacja zwycięża więc zasłużenie, a dzięki trzem punktom powraca na ligowe podium.

VIDEO

https://app.veo.co/matches/20190611-teb-cyber/

FOTO