04-06-2019 21:30

W dwóch ostatnich meczach wtorku pierwszą parę tworzyły ekipy Wzmocnionych i Nic się nie stało. To właśnie faworyt tego spotkania, czyli ekipa FC, rozpoczął wtorkowe strzelanie. Kilku minut potrzebował jednak jego rywal, żeby zaaplikować mu dwa gole i zmienić go na prowadzeniu. Wzmocnieni byli nieco zaskoczeni mądrą i skuteczną grą zawodników Nic się nie stało, ale jeszcze przed przerwą udało im się doprowadzić do wyrównania. Stan remisowy, w tym szalonym momentami meczu, nie potrwał jednak długo, bo po chwili gracze Wzmocnionych wbili sobie kuriozalnego samobója i na prowadzeniu tuż przed zmianą stron znowu pojawili się graczę Dumon’a. W drugiej części gry ambitnie ruszyli Wzmocnieni, którzy rzucili do ataku wszystkie swoje siły. Gracze Nic się nie stało mieli jednak dużo sprytu i właściwie do ostatnich minut spotkania nie pozwalali przeciwnikom się rozpędzić. Dyscyplina w obronie NSNS utrudniała mocno walkę o ważne 3 punkty Wzmocnionym. Dopiero ostatnie 3 minuty przyniosły przełamanie i po dwóch golach strzelonych przez “Pomarańczowych” rezultat się wyjaśnił. Wygrał zgodnie z zapowiedziami faworyt, ale nieobliczalni gracze w żółto-czarnych strojach napsuli mu bardzo dużo krwi. Należy podkreślić, że mimo wielu stykowych pojedynków, na boisku panowała postawa “fair play”, za którą oba zespoły grzecznie podziękowały sobie tuż końcowym gwizdku.

VIDEO

https://app.veo.co/matches/20190604-wzmocnieni-ncsn/

FOTO