23-04-2019 19:40

Niezwykle wyrównane było toczone równolegle starcie OREO z Nic się nie stało. Mecz lepiej rozpoczął się dla zawodników OREO, którzy już w drugiej minucie mogli cieszyć się z bramki otwierającej wynik spotkania. W pierwszej połowie wszystko układało się po ich myśli i wydawało się, że mają boiskowe wydarzenia pod kontrolą. Udało im się nawet w końcówce podwyższyć prowadzenie i na przerwę schodzili z zapasem dwóch goli. Po zmianie stron rywale zaprezentowal się jednak znacznie korzystniej. Nic się nie stało grało lepiej niż przed przerwą, szybko przejęło inicjatywę i raz za razem stwarzało zagrożenie w polu karnym OREO. Drużynę tą długo utrzymywał w grze świetnie dysponowany bramkarz. Wobec niesłabnącego naporu rywali i błędów popełnianych przez kolegów z pola był jednak bezradny. W końcowych minutach Nic się nie stało strzeliło dwa gole, a oba trafienia dzieliło niespełna 60 sekund. Prowadzenie udało się dowieźć do końcowego gwizdka i to właśnie ten zespół mógł się cieszyć z trzeciej wygranej w sezonie.

VIDEO

https://app.veo.co/matches/20190423-oreonic/

FOTO