15-04-2019 21:00

W ostatnim spotkaniu Różowe Pantery zmierzyły się z Astorem. Po ostatniej wygranej z Żubrami można było się spodziewać, że Pantery zrobią wszystko, aby udowodnić, że nie był to przypadek. Wskazywał na to początek spotkanie, kiedy to zawodnicy w różowych koszulkach z animuszem ruszyli na przeciwników, szybko wychodząc na prowadzenie. Astor nie czekał jednak zbyt długo na odpowiedź. Niewiele czasu oddzielało z resztą aż trzy kolejne bramki tej drużyny, dzięki czemu po nieco ponad kwadransie gry była ona na prowadzeniu 3:1. W końcówce pierwszej części gry Pantery zaliczyły jeszcze trafienie kontaktowe, ale ostatnio słowo należało jednak do Astora, który tuż przed kończącym tę część zmagań gwizdkiem strzelił na 4:2. Po zmianie stron dysponujące skromnym składem Różowe Pantery jeszcze raz ruszyły do ataku i w 32. minucie ponownie zmniejszyły dystans do jednego trafienia. Chciały pójść za ciosem i dążyły usilnie do wyrównania. Zaangażowanie w ofensywę sprawiło jednak, że slabo zabezpieczone były tyły. Było to wodą na młyn dla graczy Astora, którzy wykorzystywali nadarząjące się okazje i strzelili kilka goli po szybko wyprowadzonych kontratakach. Ostatecznie Astor zwyciężył wysoko i w dalszym ciągu utrzymuje się w ścisłej czołówce Ligi C1.

VIDEO

https://app.veo.co/matches/20190415-panteryastor/

FOTO